Flamengo zamierza spłacić dług wobec Goiás bez renegocjacji umowy

Rozmiar tekstu: A A A

Flamengo ocenia straty na podstawie scenariusza spowodowanego pandemią koronawirusa COVID-19, ale nie uważa, że ​​będzie miało problemy ze spłatą rat za transfer napastnika Michaela.

Rubro-Negro pozyskali zawodnika na początku roku za kwotę 7,5 mln euro, a płatność przewidziano w trzech ratach po 2,5 mln euro każda. Pierwsza transza została już zapłacona w lutym, druga przewidziana jest na lipiec, a ostatnia na styczeń przyszłego roku. Nawet w obliczy kryzysu, Mengão uważają, że nie będą musieli przedłużać rat i umowa zostania rozwiązana na wcześniej ustalonych warunkach.

Bez przychodów z dni meczowych i składek od fanów na klubowe konto wpłynęły długo oczekiwane pieniądze, ponieważ Adidas przekazał należną kwotę z umowy sponsorskiej. Niemiecki gigant zapłacił klubowi z Gávea około 1,5 mln euro, co stanowi powiew dla konta.

Transfer związany z zakupem Michaela nie powoduje niepokoju w klubie, w przeciwieństwie do zakupu Léo Pereiry, gdyż Flamengo wciąż prowadzi rozmowy z Athletico Paranaense w sprawie zmiany warunków umowy. Rubro-Negro jeszcze nie zapłacili kwietniowej raty, która wynosi około 500 tys. euro.

Negocjacje z klubem z Kurytyby prowadzone są przez dyrektora sportowego Flamengo, Bruno Spindela z prezydentem Athletico, Mario Celso Petraglią. Pomimo nierozstrzygniętego problemu poszukuje się zgodnej decyzji, która będzie korzystna dla obu stron.

Ten news nie posiada żadnych przypisanych tagów

iconautor: MentiX

icon 15.05.2020

icon13:43

iconźródło: flaresenha.com

iconfoto: flamengo.com.br











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy