Flamengo zrealizowało swoje priorytety transferowe
Okno transferowe zamyka się we wtorek, a Flamengo jest zadowolone ze swoich inwestycji. Był to okres największej aktywności klubu na rynku w historii: 277 milionów reali (43 miliony euro). Po niedzielnym remisie z Grêmio, Filipe Luís i José Boto stwierdzili, że są zadowoleni z kadry.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
Saúl, Emerson Royal, Samuel Lino i Jorge Carrascal to zawodnicy, którzy dołączyli w tym okresie. Dwaj pierwsi przyszli jako zastępstwo po odejściu Gersona i Wesleya, natomiast dwaj ostatni zostali pozyskani z potrzeby kadry - zmapowanej przez Departament Piłki Nożnej i sztab szkoleniowy.
Diagnoza była prosta: lewy skrzydłowy i "dziesiątka". Filipe Luís chciał skrzydłowego o innych cechach niż ci, których już miał w kadrze. Pomocnik był postrzegany jako potrzebny od lat, by mieć kogoś do rywalizacji i walki o pozycję z Giorgianem de Arrascaetą.
Obaj byli największymi inwestycjami w oknie transferowym. Samuel Lino stał się najdroższym transferem w historii klubu: 22 miliony euro (141,5 miliona reali), a Jorge Carrascal kosztował Rubro-Negro kolejne 12 milionów euro (76,8 miliona reali).
Bilans okna transferowego jest pozytywny, przede wszystkim dzięki ostatnim występom Saúla - który przyszedł bez kosztów - i Samuela Lino. Obaj byli w podstawowym składzie w ostatnich meczach i prezentowali dobrą formę. Emerson Royal i Jorge Carrascal mieli od debiutu niewiele okazji do gry.
Obecnie panuje przekonanie, że okno zakończyło się sukcesem. José Boto podkreślił jednak, że Flamengo pozostaje czujne na rynku. Do zamknięcia okna pozostało mniej niż 48 godzin.
"W zasadzie nikt już nie przyjdzie. Nigdy nie wiadomo, w końcu rynek jest zmienny. Jesteśmy czujni. Jesteśmy zadowoleni z tego, co mamy." - skomentował José Boto w strefie mieszanej po meczu z Grêmio.
Prawie równocześnie Filipe Luís udzielał konferencji prasowej na Maracanie. Trener stwierdził, że pytania dotyczące okna powinny być kierowane do José Boto, ale zaznaczył, że jest zadowolony z opcji, jakie ma w rękach.
"To pytanie do Boto. O przyjścia i odejścia. Jestem bardzo zadowolony z kadry, którą mam. Każda decyzja, którą podejmą Boto i prezydent, mnie cieszy. Czuję, że mam w rękach niezwykłą kadrę. To ich decyzja, ja dzielę się swoją opinią, ale decydują oni." - powiedział Filipe Luís.
ZOBACZ WARTOŚCI POSZCZEGÓLNYCH TRANSFERÓW FLAMENGO W OKNIE
• Saúl (z Atlético Madryt): rozwiązał kontrakt i przyszedł bez kosztów
• Emerson Royal (z Milanu): 9 milionów euro (58,798 miliona reali)
• Samuel Lino (z Atlético Madryt): 22 miliony euro stałe (141,5 miliona reali)
• Jorge Carrascal (z Dynamo Moskwa): 12 milionów euro (76,8 miliona reali)
Podczas gdy zakontraktowano czterech zawodników, Flamengo udało się sprzedać trzech piłkarzy, którzy już nie byli częścią planów. Lorran przeszedł do Pisy, Matheus Gonçalves do Al-Ahli, a Victor Hugo do Santosu. To trzy młode talenty z sektora młodzieżowego Rubro-Negro, które nie znalazły miejsca w drużynie. Transfery są w końcowej fazie procedur i wkrótce zostaną oficjalnie potwierdzone przez klub.
Michael, Juninho i Cleiton to zawodnicy, którzy nie znaleźli się w składach w niektórych ostatnich meczach. Michael nawet siedział na ławce w spotkaniu przeciwko Grêmio, ale jest poważnym kandydatem do odejścia w ostatnich dniach okna.
Sytuacja Juninho jest nieco bardziej skomplikowana. Flamengo odrzuciło oferty z Arabii Saudyjskiej, planując dać więcej miejsca napastnikowi, ale plan nie został zrealizowany, ponieważ zawodnik był rzadko wykorzystywany. Czasami nawet nie był powoływany, jak w niedzielę.
Cleiton ma kontrakt tylko do końca sezonu i mimo to trudno, by był powoływany pod koniec okna. Flamengo nie ma wielu opcji na środek obrony, a sprzedaż młodego obrońcy dodatkowo to utrudnia. Danilo jest natychmiastowym rezerwowym w tym sektorze, który obejmuje także João Victora (18 lat) oraz starterów Léo Pereirę i Léo Ortiza.
KADRA FLAMENGO
BRAMKARZE: Dyogo Alves, Matheus Cunha i Rossi
PRAWI OBROŃCY: Emerson Royal i Guillermo Varela
LEWI OBROŃCY: Alex Sandro, Ayrton Lucas i Matías Viña
ŚRODKOWI OBROŃCY: Cleiton, Danilo, João Victor, Léo Ortiz i Léo Pereira
DEFENSYWNI POMOCNICY: Allan, Nicolás de la Cruz, Evertton Araújo, Jorginho i Erick Pulgar
ŚRODKOWI POMOCNICY: Giorgian de Arrascaeta, Jorge Carrascal i Saúl
NAPASTNICY: Bruno Henrique, Éverton Cebolinha, Juninho, Luiz Araújo, Michael, Pedro, Plata, Samuel Lino i Wallace Yan
Dodatkowo Matheus Cunha podpisał już przedwstępny kontrakt z Cruzeiro. Bramkarz pozostaje we Flamengo do końca sezonu, gdy kończy się jego umowa. Rubro-Negro rozważali możliwość wcześniejszego zwolnienia, ale nie zakontraktowali nowego bramkarza i Matheus Cunha pozostał.
Oprócz bramkarza Flamengo szukało na rynku środkowego napastnika o cechach różniących się od Pedro oraz lewonożnego obrońcy. Te trzy pozycje pozostaną do kolejnego okna transferowego, z myślą o sezonie 2026 lub w przypadku, gdy zawodnik będzie dostępny wolny kontraktowo.