Gabigol już jako idol może osiągnąć nowy poziom w finale Libertadores
Jest 144 meczów, 102 gole, dziewięć tytułów i bałwochwalstwo, które tylko wzrasta. W ciągu trzech sezonów w koszulce RUbro-Negro, Gabriel Barbosa osiągnął kolejny poziom i stał się "twarzą" Flamengo. Jednak rekordy i osiągnięcia na tym się nie kończą. W dniu 27 listopada na stadionie Centenário w Montevideo, Gabriel Barbosa będzie miał szansę na jeszcze mocniejsze zaistnienie w historii klubu.
Gabi stara się o kolejny tytuł Copa Libertadores przeciwko Palmeiras. Obecność zawodnika w finale jest tak ważna dla Flamengo, że trener Renato Gaúcho oszczędził nawet swojego najlepszego strzelca w wygranym meczu z Corinthians w ubiegłą środę. Historia to uzasadnia.
Oprócz tego, że jest najlepszym strzelcem w obecnej edycji najważniejszych klubowych rozgrywek w Ameryce Południowej z 10 golami na koncie, był autorem dwóch bramek, dzięki którym klub osiągnął "Wieczną Chwałe" w 2019 roku. Mało tego, zdobył także trzy Campeonato Carioca, dwa Campeonato Brasileiro, dwa Supercopa do Brasil i raz Recopa Sul-Americana, wyróżniający się we wszystkich triumfach.
Kibice Flamengo wielokrotnie mogli się cieszyć, podczas gdy Gabriel Barbosa był na boisku. Napastnik był najlepszym strzelcem Copa Libertadores i Brasileirão w 2019 roku, a także w Campeonato Carioca w 2020 roku.
Idol Rubro-Negro powinien być na boisku, aby pomóc Flamengo w finale Copa Libertadores przeciwko Palmeiras, w sobotę 27 listopada o godzinie 17:00 (21:00 w Polsce) na stadionie Centenário w Montevideo.