Gabriel Barbosa: Mogłem uderzyć mocniej
Flamengo bezbramkowo zremisowało z Vasco w niedzielę na stadionie Maracanã, a główną postacią klasyku był Gabriel Barbosa. Jednakże nie ze względu na zdobycie gola. W rzeczywistości, napastnik zmarnował rzut karny w końcówce spotkania, który zadecydował o wyniku. Po końcowym gwizdku arbitra, żałował niewykorzystanej jedenastki.
"Musimy się poprawić, jesteśmy na początku. Teraz idziemy do przodu. Mogłem uderzyć (rzut karny - przyp. red.) trochę mocniej. Była to sytuacja, w której on (Leo Léo Jardim, bramkarz Vasco - przyp. red.) świetnie się spisał. Cieszę się, że mogłem zagrać więcej czasu. Mamy jeszcze wiele do zrobienia. Czuję się bardzo dobrze, jestem bardzo szczęśliwy. Znacznie poprawiłem się po bólu, który odczuwałem od zeszłego roku. Czuję się 100% (fizycznie). Mamy wiele treningów, z meczami poprawimy tempo gry." - powiedział Gabriel Barbosa.
Był to 51. rzut karny wykonany przez napastnika w koszulce Flamengo, a ósmy zmarnowany.
Vasco i Flamengo mają dziewięć punktów w Campeonato Carioca, zajmując odpowiednio siódme i szóste miejsce w tabeli. Rubro-Negro mają jednak o jedno spotkanie mniej. Cztery pierwsze miejsca zapewniają awans do półfinałów.