Godzinne spotkanie zawodników bez Sampaoliego
Przedostatni trening Flamengo przed finałem Copa do Brasil wyraźnie uwydatnił dystans dzielący Jorge Sampaoliego od drużyny. W piątek rano piłkarze Rubro-Negro poprosili o prywatność i spotkali się w sali konferencyjnej bez obecności trenera, Marcosa Braza i Bruno Spindela.
Rozmowa za zamkniętymi drzwiami trwała godzinę, a trening, pierwotnie zaplanowany na 10:00, rozpoczął się nieco po godzinie 11:00. Podczas gdy piłkarze rozmawiali, członkowie sztabu szkoleniowego Jorge Sampaoliego czekali na boisku, podczas kolejnej sceny, która wywołała zakłopotanie w codziennym życiu Ninho do Urubu.
LANDIM SPOTYKA SIĘ Z JORGE SAMPAOLIM
Przed ekskluzywnym spotkaniem zawodników, co jest rzadkością w ostatnich latach, które jasno pokazało, jak bardzo są oddaleni od Jorge Sampaoliego i jego sztabu, odbyło się inne spotkanie na terenie Ninho do Urubu. Prezydent Rodolfo Landim pojawił się w centrum treningowym o godzinie 7:00 (czasu lokalnego) i zajął się śniadaniem z argentyńskim szkoleniowcem.
Po około godzinie pobytu w CT, Rodolfo Landim wyszedł. Marcos Braz i Bruno Spindel nie byli obecni na spotkaniu prezydenta z Jorge Sampaolim.
W obliczu niezwykłej atmosfery w Ninho do Urubu, ponownie naznaczonej kilkoma uśmiechami, oraz po czwartkowym zamieszaniu na zebraniu Rady Deliberacyjnej, Flamengo w burzliwym okresie przygotowuje się do finału Copa do Brasil.