Grupa kibiców protestuje na lotnisku
Odpadnięcie w ćwierćfinale Copa do Brasil poruszyło kibiców Flamengo. Po środowej porażce 0:3 z São Paulo na stadionie Morumbi, o świcie czwartkowego poranka, grupa fanów udała się na lotnisko Galeão, aby zaprotestować przeciwko piłkarzom, sztabowi szkoleniowemu i zarządowi. Wracająca jednak z São Paulo, delegacja Rubro-Negro opuściła lotnisko innym wyjściem, bez konfrontacji z protestującymi.
Grupa kibiców czekała także przy alternatywnym wyjściu, ale kiedy udało im się zbliżyć do autobusu Flamengo, ten już wyjeżdżał, a kontakt był szybki. Ponadto autokar był eskortowany przez Żandarmerię Wojskową (PM).
Piłkarze Mengão wrócili w czwartek po południu do treningów w centrum treningowym Ninho do Urubu. Po przybyciu do CT do zawodników podeszło pięciu kibiców, którzy wyrazili swoje niezadowolenie ostatnimi wynikami. Ośmiu ochroniarzy Flamengo zostało rozmieszczonych w celu monitorowania bramy wjazdowej.
Był to trzeci mecz Rogério Ceniego w roli trenera klubu z Gávea. Szkoleniowiec zadebiutował w zeszłym tygodniu, kiedy przegrał 1:2 z São Paulo na stadionie Maracanã w pierwszym ćwierćfinałowej grze Copa do Brasil. Aby awansować do półfinału, drużyna musiała wygrać w środę różnicą przynajmniej dwóch goli.
Oprócz dwóch meczów z São Paulo w Copa do Brasil, Ceni prowadził Flamengo w meczu zremisowanym 1:1 meczu przeciwko Atlético Goianiense w Campeonato Brasileiro. Szkoleniowiec będzie miał okazję, aby odnieść swoje pierwsze zwycięstwo w sobotniej grze z Coritibą na stadionie Maracanã.