Hugo Souza przygotowuje się do pierwszego "finału" we Flamengo

Rozmiar tekstu: A A A

Flamengo zależy tylko od siebie, aby powtórzyć lata 1980, 1982, 1983, 1987, 1992, 2009 i 2019 i zostać mistrzem Brazylii. Na dwie kolejki przed zakończeniem rozgrywek, najbliższa gra jest uważana za "finał" przeciwko Internacionalowi, ponieważ Rubro-Negro mogą objąć prowadzenie, jeśli wygrają lub stracą tytuł na rzecz Colorado jeśli przegrają. Aby uniknąć drugiej opcji, Hugo Souza będzie miał w tym istotną misję, którą można uznać za pierwszy "finał" młodego bramkarza w Manto Sagrado.

Goleiro, który w 2019 roku zdobył mistrzostwo kraju będąc jeszcze częścią zespołu U-20, teraz może wnieść swój wkład. 22-latek mając 1,96 m wysokości, zdaje sobie sprawę z odpowiedzialności, jaką jest zajęcie wakatu Diego Alvesa, ale wierzy, że pomoże mu jego wzrost, a przede wszystkim talent.

Mówiąc o Diego Alvesie, pierwszym bramkarzu, który zagrał tylko w dziesięciu meczach w tym Brasileirão, będzie nieobecny z powodu kontuzji mięśnia lewego uda. Wciąż nie mając pewności, czy zagra też w ostatniej kolejce rozgrywek, doświadczony goleiro nie wrócił do zdrowia na pojedynek z Interem. Dlatego Rogério Ceni już wie, że w czwartym meczu z rzędu, 35-latek nie będzie na boisku.

OCZY NA REKORD I MARZENIE

Tak więc, Hugo Souza rozegra kolejne spotkanie jako starter, a dokładniej 23 z 25 w sumie w tym sezonie. Jeśli 22-latek wystąpi także w kolejnych dwóch kolejkach, to może zostać bohaterem kolejnego rekordu we Flamengo: najmłodszym bramkarzem, który wygrał Brasileiro jako starter klubu.

Hugo ma 22 lata i wyprzedzi Raula (który miał 36 lat w pierwszym tytule w 1980 roku), Zé Carlosa (25 lat w 1987 roku), Gilmara (33 lata w 1992 roku), Bruno (25 lat w 2009 roku) i Diego Alves (34 lata w 2019 roku).

Młody goleiro, znany jako Neneca, może w znaczący sposób zapisać się w historii, nie tylko dzięki tytułowi i wynikającemu z niego rekordowi, o którym mowa powyżej, ale także dlatego, że prawie odszedł z Flamengo.

We wrześniu 2020 roku, jeden z agentów Hugo Souzy, André Bahia posunął się nawet do stwierdzenia, że ​​Fla nie ma projektu na czwartego wówczas bramkarza.

Dziś, dwa kroki od niezapomnianego wyczynu, Hugo Souza nie ukrywa swojego marzenia:

"Dystans się skrócił, musimy polegać tylko na sobie. Chodzi o to, aby nadal wchodzić na pole i dawać z siebie wszystko, ponieważ trudno jest nas powstrzymać. Musimy być zdecydowani w godzinach, których potrzebuje tego zespół. Jesteśmy stanowczy i mocni. Kontynuujemy poszukiwanie naszego marzenia, będziemy walczyć do końca! To jest Flamengo!" - powiedział Hugo Souza.

"FINAŁ"

Flamengo i Internacional zmierzą się ze sobą w niedzielę na stadionie Maracanã w ramach 37. kolejki Campeoanto Brasileiro.

Lider rozgrywek, Inter zdobędzie tytuł w przypadku zwycięstwa. Remis lub zwycięstwo Flamengo pozostawia rozstrzygnięcie w ostatniej kolejce, w której Rubro-Negro zmierzą się z São Paulo na Morumbi, a Colorado podejmą Corinthians na Beira-Rio.

iconautor: MentiX

icon 20.02.2021

icon13:29

iconźródło: lancenet.com.br

iconfoto: flamengo.com.br











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy