Ile zawodników Flamengo planuje jeszcze sprowadzić w tym oknie transferowym?

Rozmiar tekstu: A A A

Flamengo ma pieniądze, by mocno inwestować w oknie transferowym, ale to nie oznacza, że zrobi wiele transferów. Priorytetem są wzmocnienia punktowe, a zarząd spokojnie analizuje rynek brazylijski, mając świadomość, że skład jest już gotowy na sezon.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

Rubro-Negro stawiają na utrzymanie kluczowych zawodników i są gotowi rozważyć sprzedaż tylko w przypadku nieodrzucalnych ofert. Do tej pory odrzucono wszystkie sondowania dotyczące graczy uważanych za podstawowych. Plan zakłada wzmacnianie, a nie osłabianie drużyny.

W tym kontekście Flamengo otwiera miejsce poprzez negocjacje z zawodnikami, którzy nie mieszczą się w planach, jak miało to miejsce w przypadku Matíasa Viñy i Juninho, a w przyszłości może dotyczyć również Allana i Michaela.

Obecnie zarząd rozważa możliwość pozyskania dwóch lub trzech zawodników. Pierwszym wzmocnieniem na 2026 rok był obrońca Vitão, kupiony z Internacionalu. Flamengo wciąż szuka wzmocnień na pozycję bramkarza i napastnika. Gabriel Brazão jest kolejnym celem, ale Santos stawia trudne warunki w negocjacjach, a sam bramkarz rozważa rywalizację o miejsce w składzie z Agustínem Rossim.

W kwestii ataku Flamengo próbowało pozyskać Kaio Jorge, ale Cruzeiro odrzuciło wszystkie oferty. Nazwiska te pokazują strategię Rubro-Negro na rynku transferowym: poszukiwanie zawodników grających w Campeonato Brasileiro. Klub zidentyfikował wyróżniających się graczy sezonu 2025 na pozycjach, które uważa za priorytetowe, i zabiega o ich pozyskanie.

Z powodu trudności w negocjacjach Flamengo spogląda także poza Brazylię. Marcos Leonardo, napastnik Al-Hilal, jest jednym z rozważanych nazwisk. Inną pozycją, która może przyciągnąć uwagę, jest środek pola. Allan znajduje się na celowniku São Paulo, ale na razie negocjacje nie posunęły się do przodu. Jeśli dojdą do skutku, Flamengo rozważa alternatywy, np. inwestycję w bardziej ofensywnego zawodnika, a niekoniecznie w defensywnego pomocnika, ponieważ ta pozycja została już dobrze obsadzona w drugim oknie transferowym 2025 roku.

Flamengo chce sprowadzać młodszych zawodników, którzy nie tylko wzmocnią skład, ale też będą rywalizować o miejsce w składzie i będą wykorzystywani przez trenera Filipe Luísa w trakcie sezonu. Ponieważ Flamengo nie straciło żadnego zawodnika w oknie transferowym i dysponuje mocnym zespołem, który w zeszłym roku zdobył Campeonato Brasileiro i Copa Libertadores, nie spieszy się z transferami. To daje klubowi przewagę w oknie transferowym.

Jednocześnie Flamengo zdaje sobie sprawę, że im szybciej uda się domknąć transfery, tym więcej czasu trener Filipe Luís będzie miał na pracę z nowymi zawodnikami podczas przygotowań, które rozpoczynają się 12 stycznia. Drużynę od razu czekają ważne mecze.

Debiut w Brasileirão zaplanowano na 28 stycznia przeciwko São Paulo. Cztery dni później Rubro-Negro zagrają o pierwszy tytuł w 2026 roku, Supercopa do Brasil z Corinthians na stadionie Mané Garrincha w Brasílii.

iconautor: MentiX

icon 07.01.2026

icon12:12

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: X Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy