Jak Flamengo wykorzysta pieniądze w oknie transferowym?

Rozmiar tekstu: A A A

Drugie okienko transferowe w 2025 roku będzie dla Flamengo inne pod względem finansowym. Jeśli na początku roku Rubro-Negro musieli oszczędzać, by zrównoważyć budżet, to teraz otrzymali pokaźną kwotę dzięki udziałowi w Klubowych Mistrzostwach Świata oraz sprzedaży Gérsona do Zenitu i będą mogli zainwestować więcej w wzmocnienia na drugą połowę sezonu.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

W pierwszym oknie transferowym tego roku Flamengo dokonało tylko jednego zakupu: zapłaciło 5 milionów euro azerskiemu Qarabağowi za napastnika Juninho. Do klubu dołączył również Danilo, ale obrońca podpisał kontrakt bezkosztowo po rozwiązaniu umowy z Juventusem.

Innym wzmocnieniem w erze José Boto jest defensywny pomocnik Jorginho, który został pozyskany w oknie poprzedzającym Klubowe Mistrzostwa Świata. Pomocnik również dołączył jako wolny zawodnik po wygaśnięciu kontraktu z Arsenalem.

W styczniu ograniczone środki w kasie utrudniły Flamengo działania na rynku transferowym. Prezydent Luiz Eduardo Baptista zastał Rubro-Negro z dużymi prognozami dochodów i zysków, lecz z napiętym budżetem na przełomie roku. W budżecie sporządzonym przez zarząd Rodolfo Landima zakładano, że klub rozpocznie 2025 rok z zaledwie 3 milionami reali w kasie.

Obecnie sytuacja wygląda inaczej. Flamengo otrzymało 150 milionów reali premii za udział w Klubowych Mistrzostwach Świata FIFA oraz kolejne 160 milionów reali ze sprzedaży Gérsona do Zenitu - rosyjski klub zapłacił klauzulę wykupu pomocnika.

Pod koniec maja Flamengo dopięło jeszcze sprzedaż Carlosa Alcaraza do Evertonu. Angielski klub aktywował klauzulę opcji wykupu, która przewidywała zapłatę 15 milionów euro (96 milionów reali), z możliwością dodatkowych 3 milionów euro (19 milionów reali) w formie bonusów.

Jednak większa siła finansowa nie oznacza, że Flamengo będzie wydawać pieniądze bez opamiętania. Departament Piłki Nożnej ma określony budżet, według którego ustalono limit 25 milionów euro (161 milionów reali) na transfery w sezonie. Od tej kwoty należy odjąć koszt zakupu Juninho oraz premie za podpisanie kontraktów przez Danilo i Jorginho.

W pierwszym kwartale 2025 roku zarząd Luiza Eduardo Baptisty zakładał, że Flamengo sprzeda więcej zawodników, niż kupi, w celu unormowania przepływu gotówki i osiągnięcia założonego budżetu, którego prognozowane przychody wynoszą 1,5 miliarda reali.

Tak czy inaczej, nowa rzeczywistość zmienia sposób, w jaki Flamengo patrzy na rynek, dając możliwość pozyskania droższych zawodników niż ci obserwowani w pierwszym oknie transferowym. Przykładem jest negocjacja w sprawie pozyskania Jorge Carrascala - Rubro-Negro złożyli ofertę 12 milionów euro (77 milionów reali) za pomocnika Dinamo Moskwa.

Oprócz pomocnika do rotacji z Giorgianem de Arrascaetą, Flamengo szuka również wzmocnienia na skrzydło i chce napastnika "dobrze dryblującego, który potrafi otwierać puszki", czyli zamknięte linie obrony.

iconautor: MentiX

icon 02.07.2025

icon10:09

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: Twitter Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy