Jak negocjacje w sprawie Thiago Almady wpływają na zainteresowanie Luizem Henrique
Flamengo uważa, że negocjacje w sprawie transferu Thiago Almady weszły w decydującą fazę i zdaje sobie sprawę, że ich wynik będzie miał wpływ na rozmowy dotyczące kolejnych wzmocnień. Rubro-Negro liczą na ostateczną odpowiedź w ciągu najbliższych dni, aby móc kontynuować działania na rynku transferowym i jak najszybciej zapewnić Leonardo Jardimowi więcej opcji do dyspozycji.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
Obecnie wszystkie wysiłki Flamengo koncentrują się na sfinalizowaniu transferu Thiago Almady. To główny cel władz klubu, które pracują nad dopięciem szczegółów z samym zawodnikiem, zanim zamkną negocjacje z Atlético Madryt. Rozmowy prowadzone są przede wszystkim z przedstawicielami piłkarza oraz członkami jego rodziny zaangażowanymi w jego sprawy. Dopiero po zakończeniu tego etapu Flamengo przejdzie do finalnych ustaleń z hiszpańskim klubem.
W ostatnich dniach odnotowano postępy. W klubie zdają sobie sprawę, że jest to skomplikowana operacja, jednak oczekują ostatecznej odpowiedzi na początku przyszłego tygodnia, między poniedziałkiem a wtorkiem. Flamengo pozostaje optymistycznie nastawione do powodzenia negocjacji i chce uniknąć przeciągającej się sagi transferowej.
Niezależnie od tego, czy uda się pozyskać Thiago Almadę, po zakończeniu rozmów z argentyńskim pomocnikiem Flamengo skupi się na dwóch kolejnych pozycjach wskazanych przez Leonardo Jardima: środkowym napastniku i skrzydłowym. W tym kontekście Rubro-Negro ocenią również, czy możliwe będzie podjęcie działań w sprawie Luiza Henrique, zawodnika Zenitu, który wystąpił z reprezentacją Brazylii na mundialu.
Ewentualna oficjalna oferta za skrzydłowego będzie uzależniona od tego, jak ostatecznie ułożą się kwestie finansowe związane z transferem Thiago Almady. Luiz Henrique od lat znajduje się na liście obserwowanych zawodników Flamengo, jednak obecnie priorytetem pozostaje Argentyńczyk. Dlatego klub musi zakończyć jedną operację, zanim rozpocznie kolejną. Według osób związanych z Rubro-Negro obecnie mało prawdopodobne jest jednoczesne sprowadzenie obu piłkarzy.
Zenit, jak zwykle, nie zamierza ułatwiać odejścia Luiza Henrique. Rosyjski klub oczekuje kwoty około 30 milionów euro, choć byłby skłonny obniżyć cenę, gdyby w transakcję został włączony inny zawodnik. Taki scenariusz rozważało wcześniej Botafogo z Danilo, który jednak odmówił przenosin do Rosji. Flamengo sprawdziło już warunki stawiane przez Zenit i jest ich świadome.
Władze Flamengo wiedzą również, że możliwości finansowe w obecnym oknie transferowym są ograniczone. Bez sprzedaży zawodnika za znaczącą kwotę Rubro-Negro nie mogą pozwolić sobie na duże inwestycje, aby nie utrudnić przyszłych transferów. Z tego powodu muszą liczyć na rozłożenie płatności na dłuższy okres oraz korzystniejsze warunki finansowe, jeśli chcą pozyskać bardziej renomowanych piłkarzy.
Flamengo prowadziło wcześniej rozmowy w sprawie mniej znanych skrzydłowego i środkowego napastnika, jednak pojawienie się szansy na sprowadzenie Luiza Henrique oraz przedłużające się negocjacje dotyczące Thiago Almady zmieniły plany klubu. Na ten moment w sprawie skrzydłowego nie doszło jeszcze do żadnych konkretnych działań. Rubro-Negro jedynie monitorują jego sytuację.