Jorge Jesus chce wrócić i wyznacza termin dla Flamengo
Jedno z wielkich nazwisk w najnowszej historii Flamengo, Jorge Jesus jest na wakacjach w Brazylii i chce wrócić do klubu z Gávea. Potwierdził to sam trener, który w rozmowie z felietonistą Renato Maurício Prado z "UOL", na propozycję Rubro-Negro wyznaczył termin do 20 maja.
"Chcę wrócić, tak. Ale to nie zależy tylko ode mnie. Mogę poczekać co najmniej do 20 maja. Potem muszę decydować o swoim życiu". - powiedział Jorge Jesus.
Pomimo zaoferowania się Jorge Jesusa, zarząd Flamengo ufa w dalszą pracę trenera Paulo Sousy i nie rozważa w tej chwili zmiany szkoleniowca.
We Flamengo, Jorge Jesus przeżył magiczny rok między czerwcem 2019, a lipcem 2020. W tym okresie drużyna wygrała Copa Libertadores, Brasileirão, Supercopa do Brasil, Recopa Sudamericana i Campeonato Carioca.
Od czasu zwolnienia z Benfiki pod koniec 2021 roku, Jorge Jesus nie pracował w żadnym klubie. Tuż przed zwolnieniem z portugalskiej drużyny, szkoleniowiec był celem Flamengo, ale zdecydował się pozostać w klubie z Estádio da Luz, a Rubro-Negro zakontraktowali Paulo Sousę.
SPEKULACJE NA TEMAT POWROTU JORGE JESUSA NIEPOKOJĄ PAULO SOUSĘ
W dniu 13 kwietnia, kiedy zaplanowano podróż Jorge Jesusa do Brazylii, obecny trener Flamengo, Paulo Sousa wypowiedział się w obliczu spekulacji o możliwym powrocie byłego szkoleniowca.
Na konferencji prasowej po wygranym 3:1 meczu z Talleres na stadionie Maracanã, Paulo Sousa wyraził swój dyskomfort z powodu kampanii, a nawet wiadomości dotyczącymi swojego rodaka.
"Musimy zrozumieć, że to normalne, że kibice okazują komuś swoją sympatię. Natomiast nie jest normalne to, że posiada się z góry nastawienie A lub B do trenera A, czy zawodnika B. Nie wydaje mi się to przejawem szacunku także, jeśli chodzi o prasę. Ale to nas nie dotyczy. Jesteśmy drużyną, która od samego początku jasno określiła ideę gry". - powiedział Paulo Sousa.