Jorge Jesus jest bardziej powściągliwy niż zwykle

Rozmiar tekstu: A A A

Na boisku wszystko jest świetne. We wtorek rano Flamengo odbyło kolejny trening w celu szukania 36 mistrzostwa Campeonato Carioca. Ale środowy klasyk przeciwko Fluminense na stadionie Maracanã nie jest głównym tematem w Ninho do Urubu. Zwraca uwagę cisza Jorge Jesusa na temat przyszłości.

Prześladowane przez Benfikę i optymistyczne wiadomości publikowane codziennie w portugalskich mediach, szepty na korytarzach CT są zmonopolizowane decyzją Mistera. I nawet jego najbliżsi pracownicy nie ryzykują zgadywania.

Ci, którzy żyją codziennym życiem Ninho do Urubu, wskazują na Jorge Jesusa bardziej powściągliwego i refleksyjnego. Takie zachowanie wywołuje niepokój nawet u sześciu członków jego stałego sztabu szkoleniowego i mają przyszłość bezpośrednio powiązaną z tym, co określa trener.

Warunki umowy z Flamengo, które pokrywa wszystkie wydatki sztabu, sprawiają, że sekstet woli pozostać w Brazylii. Z kolei moc decyzyjna należy do Mistera i nie do pomyślenia jest, aby jego zespół nie podążał tymi samymi krokami.

Z drugiej strony niezwykła cisza ostatnich dni kontrastuje ze stałym głosem już na boisku. Wtorkowy trening zdefiniował skład, w którym Mengão powinni wystąpić przeciwko Fluminense: Diego Alves; Rafinha, Rodrigo Caio, Léo Pereira, Filipe Luís; Willian Arão, Gérson, Éverton Ribeiro, Arrascaeta; Bruno Henrique, Gabriel Barbosa.

iconautor: MentiX

icon 07.07.2020

icon15:03

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: flamengo.com.br











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy