Jorginho pozostaje na radarze reprezentacji Włoch
To dopiero trzy miesiące, odkąd Gennaro Gattuso objął stery reprezentacji Włoch. Pierwsze powołanie selekcjonera przypadło na mecze eliminacyjne do Mistrzostw Świata 2026. Nowy sztab szkoleniowy Squadra Azzurra już jednak dał sygnał, że Jorginho znajduje się na ich radarze.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
Sztab szkoleniowy Gennaro Gattuso rozważał powołanie zawodnika Flamengo na mecze przeciwko Estonii i Izraelowi (oba spotkania Włochy wygrały), ale zmęczenie mięśniowe, którego Jorginho doznał przed zgrupowaniem, oddaliło tę możliwość. Pomocnik odczuwał ból w lewym udzie i nie zagrał w ostatnim meczu Rubro-Negro przeciwko Grêmio. Nie doznał jednak kontuzji i w ostatnich dniach trenuje z zespołem bez ograniczeń.
Nowy selekcjoner Włoch zaktualizował już kontakt Jorginho w swojej książce adresowej, a zainteresowanie ze strony kadry jest dodatkową motywacją dla 33-letniego pomocnika. Mając świadomość, że sztab reprezentacji Włoch bacznie mu się przygląda, zawodnik wie, że jego występy we Flamengo mogą oznaczać powrót do drużyny narodowej. Od czasu przyjścia do Rubro-Negro w lipcu wyróżnia się i stał się kluczowym graczem w zespole Filipe Luísa.
Ostatni raz Jorginho zagrał w reprezentacji Włoch w czerwcu 2024 roku podczas Mistrzostw Europy. Po raz pierwszy został powołany w marcu 2016 roku. Jego okres ugruntowania pozycji w Squadra Azzurra rozpoczął się faktycznie na początku 2018 roku i miał swój szczyt podczas Euro 2020 (rozgrywanego w 2021 roku z powodu pandemii COVID-19), kiedy Włosi zdobyli mistrzostwo Europy.
Obecny moment we Flamengo sprzyja Jorginho, ale aby wrócić do reprezentacji Włoch, zawodnik będzie musiał pokonać silną konkurencję w środku pola.
"Jorginho nie jest powoływany od Euro. Myślę, że to po prostu dlatego, że Tonali (pomocnik Newcastle) wrócił po zawieszeniu i nie potrzebują go tam. Nawet Spalletti (były trener Włoch) nie powołał go na Ligę Narodów po Euro. Mają wielu dobrych zawodników w środku pola: Rovella (Lazio), Locatelli (Juventus), a nawet Cristante (Roma) i Ricci (Milan) nie zostali jeszcze powołani. Mają wiele opcji. Moim zdaniem fakt, że w przyszłym roku będzie miał 34 lata, też ma znaczenie." - ocenił dziennikarz Stefano Pasquino, który relacjonuje reprezentację Włoch.
"Myślę, że to po prostu dlatego, że trener Gattuso koncentruje się w tej chwili na innych zawodnikach. Środek pola to jedyny obszar, w którym Włochy wciąż mają wielu mocnych piłkarzy. Ci, którzy zawsze grają i wydają się niezastąpieni, to Barella (Inter Mediolan) i Tonali. Ricci jest uważany za pomocnika przyszłości. Locatelli ma dużo osobowości." - ocenił włoski dziennikarz Simone Togna.
Pomimo konkurencji fakt, że Jorginho bardzo szybko stał się niekwestionowanym starterem we Flamengo, klubie o międzynarodowej renomie, pomaga mu utrzymać się w polu widzenia reprezentacji Włoch. Zawodnik wciąż żyje oczekiwaniem na udział w Mistrzostwach Świata 2026. Zmiana na ławce trenerskiej Włoch również go motywuje. Następne powołanie Gennaro Gattuso przypadnie na zgrupowanie w dniach 6-14 października na spotkania z Estonią i Izraelem w ramach eliminacji do Mistrzostw Świata 2026.