Jorginho wspiera młodych piłkarzy Flamengo i wyjaśnia, dlaczego stawia im wysokie wymagania

Rozmiar tekstu: A A A

Jorginho mówił o chłopakach z Ninho, kiedy podczas wywiadu po zwycięstwie Flamengo nad Benfiką na Estádio Algarve przerwało mu trzech z nich. Pomocnik od momentu przyjścia do klubu przyjął rolę lidera i stał się jednym z głównych mentorem młodszych zawodników w pierwszej drużynie.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

— Tatuś, ciągle tylko udziela rad. Trzeba słuchać kogoś z takim doświadczeniem — zażartował Joshua, który pojawił się razem z Johnnym i João Victorem.

Pomocnik wyjaśnił, jak ważne jest, aby młodzi gracze potrafili słuchać tego, co przekazują bardziej doświadczeni zawodnicy. Przyznał, że na co dzień bywa „upierdliwy”, ale podkreślił dojrzewanie młodych piłkarzy we Flamengo.

— Wierzę, że to jest bardzo dobre. Młodzi zawodnicy mają tę możliwość, żeby być z nami. Mam nadzieję, że będą dobrze słuchać. Bo to jest szansa. Sam przez to przechodziłem i byłem jak gąbka, tylko chłonąłem, chłonąłem, chłonąłem. I wierzę, że oni mają wielką szansę nauczyć się bardzo dużo, zarówno na boisku, jak i poza nim. Dlatego kiedy jesteśmy trochę upierdliwi, robimy to tylko dla ich dobra, bo z pewnością, jeśli dziś są we Flamengo, jeśli są razem z pierwszą drużyną, to dlatego, że mają ogromny potencjał na swoją przyszłość, a my chcemy im pomóc — powiedział.

— Są tacy, którzy sprawiają więcej pracy, są tacy, którzy sprawiają mniej, ale to jest część tego. To część procesu dojrzewania, ale wszyscy to dobrzy chłopcy, którzy mają przed sobą wielką przyszłość i ważne jest, żeby słuchali. Bo kiedy jesteśmy upierdliwi i coś mówimy, robimy to tylko dla ich dobra — dodał.

Jorginho jest zawsze jednym z najbardziej aktywnych głosów Flamengo na boisku. Udziela wskazówek, rozmawia, dyskutuje. Zarówno z zawodnikami, jak i z trenerem Leonardo Jardimem. Dlatego bardzo szybko stał się jednym z najbardziej wpływowych piłkarzy w grupie.

Naturalizowany Włoch ocenił okres przygotowawczy w Portugalii, a następnie znaczenie meczu z Benfiką. Flamengo wygrało 2:1 po golach Samuela Lino i Wallace Yana.

— To bardziej przypominało mecz o stawkę, ale powiedziałem w szatni, że każdy mecz jest meczem o stawkę. Od momentu, gdy zakładasz tę koszulkę i reprezentujesz ten klub, każdy mecz jest na serio. Wyszliśmy skoncentrowani na wszystkie mecze, chcąc wygrać, i właśnie to zrobiliśmy — ocenił.

— To było również ważne, żeby odpocząć, bo seria meczów jest bardzo długa. To było też bardzo pozytywne pod tym względem, że mogliśmy być razem, ponownie zintegrować się jako grupa, aby wszyscy mogli pracować nad aspektami, nad którymi być może w trakcie sezonu nie ma możliwości pracować ze względu na intensywność meczów i podróży. Wierzę, że było to coś bardzo pozytywnego zarówno dla całej grupy, jak i dla jego pracy — zakończył.

iconautor: MentiX

icon 12.07.2026

icon13:16

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: X Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy