Kampania spadkowa w drugiej rundzie Brasileirão

Rozmiar tekstu: A A A

Flamengo ponownie rozczarowało swoich kibiców i w niedzielę przegrało 2:3 z Grêmio w meczu rozgrywanym w ramach 27. kolejki Campeonato Brasileiro. Po porażce z zespołem z Porto Alegre, drużyna prowadzona przez trenera Tite oddaliła się od liderów i prezentuje formę zespołu walczącego o utrzymanie w dolnej części tabeli.

Wynika to z faktu, że w ośmiu meczach rundy rewanżowej Campeonato Brasileiro, Flamengo zdobyło zaledwie osiem punktów. W tym czasie podopieczni trenera Tite zanotowali cztery porażki, dwa zwycięstwa i dwa remisy. Ponadto zdobyli dziesięć goli, tracąc trzynaście. Oznacza to, że Flamengo osiągnęło zaledwie 33% skuteczności w drugiej rundzie rozgrywek.

Flamengo zdobyło tyle samo punktów co Criciúma, oba zespoły mają po osiem punktów. Atlético Goianiense, Red Bull Bragantino i Athletico Paranaense mają po sześć punktów, natomiast Cuiabá zaledwie pięć. Warto zauważyć, że wszystkie wymienione drużyny walczą o uniknięcie spadku do Série B.

SYTUACJA FLAMENGO

W ogólnym rozrachunku Flamengo poniosło konsekwencje po porażce z Grêmio. Zespół z Rio de Janeiro nadal zajmuje czwarte miejsce, mając 45 punktów, jednak oddala się od lidera i wicelidera, odpowiednio Botafogo i Palmeiras. Ponadto Rubro-Negro są zagrożeni wypadnięciem ze strefy G-4, ponieważ São Paulo, Bahia, Cruzeiro i Internacional depczą im po piętach.

NASTĘPNY MECZ

Teraz Flamengo odkłada na bok Campeonato Brasileiro i koncentruje się na decydującym meczu przeciwko Peñarolowi. Drużyna z Rio de Janeiro zmierzy się z Urugwajczykami w nocy z czwartku na piątek na stadionie Campeón del Siglo w Montevideo i musi odrobić porażkę 0:1 ze stadionu Maracanã, aby awansować do półfinału Copa Libertadores.

iconautor: MentiX

icon 24.09.2024

icon11:05

iconźródło: colunadofla.com

iconfoto: Twitter Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy