Kandydat na bohatera Libertadores, Bruno Henrique chce powtórzyć wyczyny Zico i Gabigola

Rozmiar tekstu: A A A

Pozostały z mistrzowskiego składu z 2019 roku i jeden z najbardziej doświadczonych zawodników Flamengo, Bruno Henrique staje przed swoim czwartym finałem Copa Libertadores i może osiągnąć historyczny wyczyn. Będąc w świetnej formie, napastnik zagra w decydującym starciu w sobotę przeciwko Palmeiras w Limie jako jeden z kandydatów do powtórzenia czegoś, czego dokonali jedynie Zico i Gabigol: zostać bohaterem tytułu dzięki bramce w finale najważniejszych klubowych rozgrywek na kontynencie.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

Bruno Henrique wyrósł na kluczowego zawodnika w końcówce sezonu i odzyskał swoje miejsce w zespole. Nawet zaczynając mecze na ławce rezerwowych w niektórych sytuacjach, potrafił znacząco pomóc drużynie. Podczas Klubowych Mistrzostw Świata był jednym z bohaterów wygranej 3:1 z Chelsea: zdobył bramkę wyrównującą, a później zanotował asystę. W Copa Libertadores z kolei rozpoczął mecz od pierwszej minuty w spotkaniu z Internacionalem na stadionie Maracanã i trafił do siatki, zapewniając przewagę Rubro-Negro.

W Campeonato Brasileiro, zwłaszcza w ostatnich kolejkach, ponownie stał się jednym z najważniejszych piłkarzy zespołu. Obecnie jest trzecim najlepszym strzelcem drużyny w rozgrywkach. W sześciu ostatnich meczach zdobył sześć bramek i tylko w klasyku z Fluminense nie trafił do siatki. Niewiele jednak brakowało, aby nie zagrał w końcówce sezonu. Bruno Henrique został bowiem oskarżony o udział w procederze manipulacji zakładami bukmacherskimi wraz z własnym bratem po otrzymaniu żółtej kartki w meczu z Santosem w 2023 roku. Pierwotnie został ukarany zawieszeniem na dwanaście meczów, ale po apelacji został uniewinniony.

Od tamtej pory napastnik wystrzelił z formą i, uwolniony od pozaboiskowych zmartwień, wrócił do świetnej dyspozycji we Flamengo. W czterech meczach po ogłoszeniu wyroku trafił do siatki w trzech z nich. Dobra forma zawodnika jest widoczna gołym okiem. Po dwóch sezonach z mniej niż dziesięcioma golami Bruno Henrique strzelił 15 bramek w 56 meczach, w 34 z nich wychodził w podstawowej jedenastce i przeżywa najlepszy okres od 2021 roku, kiedy zdobył 20 goli.

Ponadto stał się istotnym elementem w taktycznym schemacie Filipe Luísa. Wcześniej grający jako skrzydłowy, Bruno Henrique coraz częściej pełnił rolę środkowego napastnika. Z powodu zawieszenia Gonzalo Platy i prawdopodobnej nieobecności Pedro w finale Copa Libertadores z powodu kontuzji istnieje możliwość, że to właśnie on zostanie wybrany do roli środkowego napastnika w starciu z Palmeiras.

Sprowadzony w 2019 roku, Bruno Henrique ma kontrakt z Flamengo do końca 2026 roku. 34-letni napastnik może powtórzyć magiczny rok 2019, ponownie zdobywając Campeonato Brasileiro i Copa Libertadores. W sumie ma na koncie 110 bramek i 58 asyst w 336 meczach dla Rubro-Negro. Razem z Giorgianem de Arrascaetą jest najbardziej utytułowanym zawodnikiem w historii klubu.

iconautor: MentiX

icon 28.11.2025

icon13:22

iconźródło: odia.ig.com.br

iconfoto: X Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy