Kibice nazywają drużynę "bez wstydu" i wyzywają Carrascala: "Moje Flamengo nie potrzebuje ciebie"
Atmosfera przedmeczowa spotkania Flamengo z Cusco, które odbyło się w nocy z wtorku na środę w ramach 6. kolejki fazy grupowej Copa Libertadores, była naznaczona protestami na Maracanie.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
Na 15 minut przed pierwszym gwizdkiem kibice na trybunach zaczęli skandować i protestować po porażce 0:3 z Palmeiras w Campeonato Brasileiro.
"Wstyd... wstyd... wstyd! Drużyna bez wstydu!"
Później celem stał się Jorge Carrascal. Kolumbijczyk, który został wyrzucony z boiska w meczu przeciwko drużynie z São Paulo i był nawet celem protestów pod swoim domem, został mocno obrażony przez kibiców.
"Carrascal, sp***laj, moje Flamengo cię nie potrzebuje!"
Po końcowym gwizdku pierwszej połowy, która zakończyła się bez bramek, słychać było mieszankę gwizdów i oklasków.