Kibice protestowali przed Gávea

Rozmiar tekstu: A A A

W sobotni poranek odbył się skromny protest kibiców Flamengo przeciwko władzom klubu. Około 30 fanów ustawiło się przed siedzibą klubu w dzielnicy Gávea. Głównymi celami protestu byli prezydent Rodolfo Landim, wiceprezydent ds. piłki nożnej Marcos Braz, trener Vítor Pereira oraz cały zespół.

Grupa kibiców wezwała do powrotu Jorge Jesusa i skandowała "Olê, olê, olê, Mister". Ponadto, fani rzucili popcornem w drzwi siedziby i nazwali Vítora Pereirę "popcorniarzem".

Flamengo przygotowało się do protestu zwiększając ochronę. Na miejscu byli policjanci z Bepe (Batalionu Specjalnego Policji do Zabezpieczania Stadionów) oraz Recom (Batalionu ds. Kontroli Kibiców i Patrolowania), a także 40 ochroniarzy klubowych.

Mimo że kibice skoncentrowali się wyłącznie na proteście przed siedzibą klubu w Gávea, policja była obecna również przed centrum treningowym Ninho do Urubu.

W piątek kibice zorganizowali również niewielką manifestację przed Ninho do Urubu. Natomiast we wtorek, dzień przed meczem Fla-Flu, około 30 fanów przeprowadziło pokojowy protest przed bramą ośrodka treningowego.

Po przegraniu trzech tytułów na początku roku, Flamengo również miał problemy w meczach derbowych Campeonato Carioca i zagra w półfinale rozgrywek stanowych z przewagą remisu. Vasco zajął drugie miejsce i będzie miał przewagę remisu, aby awansować do wielkiego finału.

Flamengo wraca na boisko w poniedziałek o godzinie 21:10 (czasu lokalnego) na stadionie Maracanã, gdzie zmierzy się z Vasco w pierwszym półfinale Campeonato Carioca.

iconautor: MentiX

icon 11.03.2023

icon14:43

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: Twitter Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy