Kibice protestują przed Ninho do Urubu

Rozmiar tekstu: A A A

W piątek rano, członkowie zorganizowanych grup kibicowskich Flamengo przybyli pod drzwi centrum treningowego Ninho do Urubu, aby zaprotestować. Pomimo obecności ochrony i policji, która używała nawet gazu pieprzowego, grupa otaczała i uderzała w samochody niektórych piłkarzy. Jedynie Giorgian De Arrascaeta i João Gomes mogli spokojnie przejechać.

Niektórzy piłkarze, jak David Luiz, opuszczali okna, aby szybko porozmawiać z protestującymi. Małej grupie fanów pozwolono porozmawiać z Gabrielem Barbosą już w CT. Jedna osoba została aresztowana, ponieważ próbował wyjąć broń z ręki policjanta.

Zespół odbędzie trening rano, a po południu pojedzie do Goiânii, gdzie w sobotę zmierzy się z Atlético Goianiense w ramach 1. kolejki Campeonato Brasileiro

Torcedores do Flamengo protestam na porta do Ninho do Urubu — Foto: Isabelle Costa

Kibice Flamengo protestują przed drzwiami Ninho do Urubu - Zdjęcie: Isabelle Costa

Kibice zabrali ze sobą banery z napisami: "Jeśli oddamy życie, domagamy się oddania krwi"; "Popcornowa drużynowy"; czy "Zespół bez wstydu". Protestujący przynieśli także tekturowe trumny ze zdjęciami Diego Alvesa, Williana Arão i Diego. Flamengo poprosiło o pomoc policję i w pewnym momencie przyjechał nawet batalion szturmowy, aby wesprzeć policję i zwiększyć bezpieczeństwo. Członkowie departamentu piłki nożnej, tacy jak wiceprezydent ds. piłki nożnej Marcos Braz, byli nękani obrażającymi piosenkami: "Och, Marcos Braz, idź się pier***, Flamengo Cię nie potrzebuje".

Caixões com as fotos de Diego e Diego Alves, do Flamengo — Foto: Gustavo Rotstein

Trumny ze zdjęciami Diego, Diego Alvesa i Williana Arão - Zdjęcie: Gustavo Rotstein

Ochronie Flamengo trudno było powstrzymać protestujących, którzy otoczyli samochód Thiago Maii. Jeden z kibiców wskoczył nawet na maskę samochodu i uderzył w szybę.

Grupa kibiców udała się na lotnisko w niedzielę, aby zaprotestować przed wyjazdem drużyny do Peru, ale delegacja Rubro-Negro nie przeszła przez lobby i uniknęła protestu. Później wiceprezydent ds. piłki nożnej, Marcos Braz rozmawiał z kibicami i obiecał spotkanie z liderami zespołu, które miało się odbyć w czwartek.

Po wtorkowym zwycięstwie w debiucie Copa Libertadores nad Sporting Cristal w Limie, kapitan Éverton Ribeiro i obrońca David Luiz wypowiedzieli się na ten temat. Pomocnik powiedział, że nie został poinformowany o spotkaniu i "to nie jest naturalne". Z kolei, obrońca powiedział, że zespół jest zawsze otwarty na "rozmowy na korzyść klubu".

iconautor: MentiX

icon 08.04.2022

icon16:10

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: Twitter Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy