Kibice protestują przed treningiem
Kibice Flamengo zorganizowali protest przed piątkowym porannym treningiem drużyny przed Ninho do Urubu. Niektórzy gracze, w tym Matías Viña, Éverton Cebolinha i Giorgian de Arrascaeta, zostali zatrzymani, gdy wjeżdżali samochodami na teren centrum treningowego. Sesja miała się rozpocząć o godzinie 9:00 czasu lokalnego.
Od środy ochrona bramy centrum treningowego Flamengo została wzmocniona, a na miejscu pojawiła się policja.
Na bramie Ninho do Urubu zawieszono transparenty krytykujące prezydenta Rodolfo Landima, wiceprezydenta ds. piłki nożnej Marcosa Braza oraz trenera Tite. Podczas protestu w stronę jednego z samochodów wjeżdżających na teren centrum treningowego zostały rzucone jajka i popcorn.
To już drugi protest od powrotu Rubro-Negro do Brazylii po wtorkowej porażce 1:0 z Palestino. Po przylocie drużyny z Chile do Rio de Janeiro, kibice również wyrazili swoje niezadowolenie z ostatnich występów zespołu.
Flamengo zajmuje trzecie miejsce w grupie Copa Libertadores, mając na swoim koncie zaledwie cztery punkty: jedno zwycięstwo, jeden remis i dwie porażki. Podopieczni trenera Tite są poza strefą dającą awans do 1/8 finału rozgrywek, ale ostałwe dwie kolejki rozegrają na stadionie Maracanã: w dniu 15 maja z Bolívarem i 18 maja z Millonarios.