Klasyk na remis
Pierwsze Fla-Flu w 2025 roku nie spełniło oczekiwań, jakie zwykle towarzyszą temu klasykowi. W gorące sobotnie popołudnie w Rio de Janeiro (a atmosfera była równie gorąca między zawodnikami), oba zespoły wydawały się odczuwać upał i rozegrały senne spotkanie, w którym brakowało emocji na stadionie Maracanã. W najlepszej sytuacji meczu Fábio popisał się kapitalną interwencją po strzale głową Évertona Cebolinhy i zapobiegł utracie gola w końcowych minutach. Bezbramkowy remis był sprawiedliwym wynikiem w kontekście tego, co działo się na boisku, ale znacznie bardziej skomplikował sytuację Tricolor w tabeli Campeonato Carioca.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
SYTUACJA W TABELI
Flamengo, które ma jeden mecz zaległy, ma na swoim koncie 14 punktów i zajmuje drugie miejsce w tabeli, ale znormowało szansę na objęcie pozycji lidera Campeonato Carioca. Nadal pozostaje za Volta Redonda, które ma 16 punktów i może odskoczyć do 19 oczek, jeśli w niedzielę wygra z Nova Iguaçu. Z kolei Fluminense ma 11 punktów i pozostaje na ósmym miejscu, będąc daleko od pierwszej czwórki, która awansuje do półfinału rozgrywek stanowych.
TERMINARZ
Flamengo wraca na boisko w nocy ze środy na czwartek, gdy na stadionie Maracanã rozegra zaległy mecz 7. kolejki przeciwko Botafogo. Natomiast Fluminense zmierzy się z Nova Iguaçu w niedzielę, 16 lutego, również na Maracanie.
KLUCZOWY MOMENT
Spotkanie, w którym brakowało emocji, toczyło się w jednostajnym tempie aż do 88. minuty. Wtedy Ayrton Lucas otrzymał piłkę na lewej stronie boiska i dośrodkował wprost na głowę Évertona Cebolinhy, który chwilę wcześniej pojawił się na murawie. Zawodnik wyskoczył i uderzył piłkę w kierunku bramki, ale Fábio popisał się znakomitą interwencją, utrzymując bezbramkowy remis.
KAMIEŃ W BUCIE?
Fluminense to jedyny zespół, który pokonał Flamengo prowadzone przez Filipe Luísa, mającego już na koncie 21 meczów w roli trenera. W październiku ubiegłego roku Tricolor wygrali 2:0 w Campeonato Brasileiro. W sobotnim rewanżu Rubro-Negro nie ponieśli porażki, ale też nie zdołali sięgnąć po zwycięstwo.
JUBILEUSZ BEZ ŚWIĘTOWANIA
Bruno Henrique rozegrał we Fla-Flu swój 500. mecz w karierze, z czego 286 spotkań w barwach Flamengo. Jednak napastnik, znany jako "król klasyków", zaprezentował się tak dyskretnie, jak cała drużyna. Nie udało mu się uczcić tego osiągnięcia na boisku, a w 86. minucie został zastąpiony przez Évertona Cebolinhę. Jego najlepszą okazją była niecelna główka w pierwszej połowie.
90 MINUT GRY
To był mecz z niewielką liczbą sytuacji podbramkowych. W pierwszej połowie Fluminense mogło objąć prowadzenie w 27. minucie, gdy Germán Cano otrzymał świetne podanie od Hérculesa, ale jego strzał minął bramkę. Flamengo odpowiedziało w 34. minucie - Bruno Henrique uderzył głową, lecz piłka nieznacznie minęła słupek Fábio. W doliczonym czasie gry Wesley przejął odbitą piłkę w polu karnym i oddał mocny strzał, który jednak został zablokowany przez Thiago Silvę.
W drugiej połowie to Flamengo stworzyło dwie groźne sytuacje. W 80. minucie Luiz Araújo oddał strzał, po którym piłka odbiła się od bocznej siatki. Natomiast w 88. minucie Fábio po raz kolejny popisał się fantastyczną interwencją, broniąc uderzenie głową Évertona Cebolinhy i utrzymując bezbramkowy remis.
FLUMINENSE 0:0 FLAMENGO - 9. KOLEJKA CAMPEONATO CARIOCA
STADION: Maracanã W Rio de Janeiro (RJ).
ARBITER: Alex Gomes Stefano.
ASYSTENCI: Rodrigo Figueiredo Henrique Corrêa, Thiago Henrique Neto Corrêa Farinha.
CZWARTY ARBITER: Ewerton Marques Ribeiro.
VAR: Rodrigo Carvalhaes de Miranda.
ŻÓŁTE KARTKI: Arias, Canobbio, Guga (FLU); Bruno Henrique, Pulgar, Léo Ortiz (FLA).
FLUMINENSE: Fábio; Guga, Thiago Silva (46' Freytes), Ignácio, Gabriel Fuentes; Hércules, Martinelli (87' Bernal), Arias; Riquelme Felipe (46' Lima), Cano (80' Lelê), Canobbio (70' Kevin Serna). TRENER: Mano Menezes.
FLAMENGO: Rossi; Wesley, Léo Ortiz, Léo Pereira, Alex Sandro (8' Ayrton Lucas); Pulgar (87' Allan), Evertton Araújo, Gérson; Michael (61' Juninho), Bruno Henrique (86' Éverton Cebolinha), Plata (61' Luiz Araújo). TRENER: Filipe Luís.