Koledzy chwalą Diego Alvesa
Flamengo zmierzyło się we wtorkowy wieczór z San José i wygrało 1:0 po bramce Gabigola po asyście Bruno Henrique. Jednak to bramkarz Diego Alves był kluczowym zawodnikiem w tej grze i swoimi fantastycznymi interwencjami kilkakrotnie uchronił Rubro-Negro od straty gola. Goleiro został uznany najlepszym piłkarzem na boisku przez Południowoamerykańską Konfederację Piłki Nożnej (Conmebol), więc nic dziwnego, że był chwalony przez kolegów z zespołu.
Podczas powrotu powrotu delegacji Mengão do Rio de Janeiro w środę rano, Gabigol i Bruno Henrique podkreślili, że bramkarz był "bezdyskusyjny", nie wspominając o pracy całego zespołu.
"Myślę, że Diego Alves był bezdyskusyjny. Jest bramkarzem poziomu reprezentacji Brazylii, który przez lat grał Europie. To, co tam zrobił, było do przewidzenia. Chcemy, aby nasz zespół kontynuował tę drogę: dobrze grając, wiedząc, kiedy musimy cierpieć. Cały zespół zasługuje na gratulacje, zwłaszcza obrona." - powiedział Gabigol. Bruno Henrique podążył tą samą myślą.
"Nie mogę nawet opisać występu Diego Alvesa. Nie tylko on, ale i cała część defensywna. Wierzę, że każdy przyczynił się trochę. Z każdym meczem dążymy do tego, aby wzrastać coraz bardziej. Każdy zasługuje na gratulacje." - powiedział napastnik.