Kolejny rozdział relacji Gabriela Barbosy i Tite

Rozmiar tekstu: A A A

Bohater zeszłotygodniowej kontrowersji z powodu wycieku zdjęcia, na którym jest ubrany w koszulkę Corinthians, Gabriel Barbosa, był w ostatnich dniach głównym tematem we Flamengo. Powodem debaty była także ciekawość zachowania Tite wobec napastnika.

Wewnętrznie sztab szkoleniowy Rubro-Negro nie był zadowolony z postawy zawodnika, podobnie jak część zespołu, zwłaszcza po tym, jak drużyna zażegnała kryzys dwoma świetnymi występami przeciwko Corinthians i Bolívarowi.

Mimo, że trenował normalnie po kontrowersyjnej przerwie, Gabigol pozostał na ławce rezerwowych przez 90 minut w meczu z Amazonas w Copa do Brasil. Był to dopiero drugi raz, kiedy zawodnik nie wszedł na boisko od powrotu z zawieszenia za doping.

Na konferencji prasowej Tite starał się załagodzić sytuację i uniknął eskalacji kontrowersji wokół Gabigola. Pozostaje zobaczyć, jakie będą kolejne kroki trenera w nadchodzących meczach, jak na przykład w nocy z wtorku na środę przeciwko Millonarios w ramach 6. kolejki fazy grupowej Copa Libertadores. Jest to spotkanie, które wydaje się mieć małe znaczenie dla Flamengo, które jest na dobrej drodze do zakwalifikowania się do 1/8 finału rozgrywek.

"Miał ze mną rozmowę i z całym zespołem również. Wyraził swoje uczucia, przekazał wam to, kim jest, co zrobił, i jest tylko jedna droga: praca, odzyskanie poprzez pracę. To dzieje się na co dzień, to zaangażowanie, to kontynuacja pracy, to szanse, które się pojawiają, to cały ten proces, który dąży do odzyskania również zawodnika. Wszyscy są ważni, Gabi jest ważny." - stwierdził trener.

Ten epizod był tylko kolejnym w relacji, która od początku była naznaczona kontrowersjami, od momentu zatrudnienia szkoleniowca. Wszystko zaczęło się, gdy Gabriel Barbosa nie został powołany na Mistrzostwa Świata w 2022 roku, a kibice, zainspirowani przez swojego idola, wyzywali Tite podczas świętowania zwycięstwa w Copa Libertadores, w którym napastnik ponownie odegrał decydującą rolę.

Pod wodzą byłego selekcjonera reprezentacji Brazylii napastnik zauważył, że jego rola została ostatecznie zredukowana, podczas gdy Pedro zyskał status głównego bohatera i niekwestionowanego startera. Pod wodzą Vítora Pereiry i Jorge Sampaoliego szósty najlepszy strzelec w historii Rubro-Negro wciąż miał swoje miejsce w pierwszej jedenastce.

Czy Gabigol jest w planach sztabu szkoleniowego na 2024 rok, czy też słowa używane przez Tite mają jedynie na celu załagodzenie nowego kryzysu? Z kontraktem do końca roku, relacja między zawodnikiem a szkoleniowcem doznała nowego uszczerbku, a pierwszy sygnał nie był korzystny dla zawodnika.

iconautor: MentiX

icon 24.05.2024

icon21:59

iconźródło: lance.com.br

iconfoto: Twitter Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy