Kryzys zażegnany, Diego Alves zostaje
Kryzys został zażegany i Diego Alves pozostanie we Flamengo w 2019 roku. Goleiro, który do niedawna miał niepewną przyszłość w klubie, znajdzie się w składzie delegacji Rubro-Negro, która w niedzielę uda się do Stanów Zjednoczonych, gdzie wystąpi w turnieju Florida Cup.
Przekonanie bramkarza do pozostania w zespole z Gávea było jednym z celów prezydenta Rodolfo Landima. Od zmiany władz, nastąpiła ewolucja, a sytuacja została zażegnana dzięki wielu rozmowom.
Trener Abel Braga nigdy nie ukrywał, że chciałby, aby Diego Alves został w klubie i wyraził to na spotkaniach z nowymi władzami, na których omawiano planowanie 2019 roku.
Po rozwiązaniu impasu Diego Alves pozostawia kontrowersyjny problem w przeszłości i wraca do roli ważnego elementu w zespole Rubro-Negro. Jeszcze niedawno był blisko opuszczenia klubu, a teraz będzie miał szansę na nowo zapisać swoją historię w koszulce Flamengo.
Zamieszanie wokół Diego Alves zaczęło się w październiku zeszłego roku. Dzień przed meczem z Paraną, bramkarz odmówił podróży na spotkanie do Kurytyby, po tym jak został poinformowany przez trenera Dorivala Júniora, że będzie rezerwowym. Następnie kilka dni później ostro pokłócił się ze szkoleniowcem i został odsunięty od zespołu. W bramce aż do końca Campeonato Brasileiro występował César.