Kwartet ma inne cele w finale Libertadores
Flamengo rozegra kolejny finał Copa Libertadores w najbliższą sobotę, przeciwko Athletico Paranaense, w poszukiwaniu trzeciego tytułu w historii. A dla Filipe Luísa, Évertona Ribeiro, Giorgiana De Arrascaety i Gabriela Barbosy, jedynych spośród uczestników dwóch ostatnich finałów, cele konfrontacji są zupełnie inne.
Z jednym pucharem i jedną porażką na koncie, Flamengo jest drużyną, która najwięcej razy dotarła do finału Copa Libertadores w ciągu ostatnich czterech lat. Składy w finałąch nieco się różniły, a niektórzy gracze mogli znaleźć się na liście, ale nie będą obecni w 2022 roku, tacy jak Diego Alves i Rodrigo Caio.
WYJŚCIOWE SKŁADY FLAMENGO W FINAŁĄCH COPA LIBERTADORES
2019: Diego Alves; Rafinha, Rodrigo Caio, Pablo Marí, Filipe Luís; Arão, Gérson, Éverton Ribeiro, De Arrascaeta; Bruno Henrique, Gabriel Barbosa.
2021: Diego Alves; Isla, Rodrigo Caio, David Luiz, Filipe Luís; Willian Arão, Andreas Pereira, Arrascaeta, Éverton Ribeiro; Bruno Henrique, Gabriel Barbosa.
Dla Filipe Luísa finał może posłużyć do przełamania paradygmatu dotyczącego jego występu w finale Copa Libertadores. W 2019 i 2021 roku obrońca nie był w swoich najlepszych dniach, a w tym ostatnim zszedł z boiska z kontuzją. Dobry sezon i status idola mogą być paliwem dla gracza w finale.
Tymczasem Éverton Ribeiro i Giorgian De Arrascaeta chcą zrobić ostatnie dobre wrażenie przed Mistrzostwami Świata w Katarze. Urugwajczyk już znajduje się na wstępnej liście Celeste, w tym samym czasie, gdy jego kolega walczy o jedno z pozostałych miejsc na końcowej liście trenera Tite. Kapitan Rubro-Negro może zagwarantować sobie miejsce w Katarze dzięki dobremu występowi w finale najważniejszych klubowych rozgrywek w Ameryce Południowej.
Wreszcie Gabriel Barbosa broni historycznego osiągnięcia we Flamengo. Napastnik jest jednym z dwóch zawodników, który zdobył bramkę w finale Copa Libertadores dla klubu, wraz z Zico. Gabi strzelił trzy gole, przeciwko czterem zdobytym przez Galinho.
Nie żeby napastnik był głodny, wręcz przeciwnie. W finałach pokazuje swoją siłę, gdyż dotychczas strzelił 11 goli w 12 rozegranych finałach.
Tradycyjny "zespół pucharowy" Flamengo, w skład którego wchodzi kwartet, będzie w pełni dostępny w Guayaquil, a ich obecność jest praktycznie potwierdzona. Pojedynek między rubro-negros rozpocznie się w najbliższą sobotę o godzinie 22:00 na stadionie Monumental Isidro Romero Carbo.