Léo Duarte podkreśla grę z Rodrigo Caio
Nawet znakomita gra w poprzednim sezonie nie była wystarczająca, aby Léo Duarte zagwarantował sobie miejsce w wyjściowej jedenastce Flamengo na początku pracy trenera Abela Bragi. Szkoleniowiec preferuje linię obrony z Rhodolfo i Rodrigo Caio, a więc wychowanek klubu musi walczyć o odzyskanie utraconego miejsca. Jednak jego zdaniem, jest to naturalna sytuacja.
"Patrzę na to naturalnie i ze spokojem. Rodrigo Caio jest świetnym piłkarzem, podobnie jak Rhodolfo. Ciężko pracuję, aby odzyskać swoją przestrzeń. Jest jeszcze wiele meczów. W zeszłym sezonie rozegrałem 49 gier, mam nadzieję, że w tym roku zagram więcej." - powiedział Léo Duarte.
We wtorkowym wygranym spotkaniu przeciwko Boaviście, obrońca rozegrał swój drugi mecz od początku sezonu występując w "alternatywnym" zespole. Ale tym razem za partnera w defensywie miał Rodrigo Caio, który dotychczas występował w pierwszym składzie. Léo Duarte chwalił współpracę z nowym kolegom.
"Rodrigo Caio jest świetnym piłkarzem, był to nasz pierwszy mecz razem. Myślę, że potrzebujemy więcej interakcji, wciąż się poznajemy. Wiem więcej o Rhodolfo, z którym kilka razy grałem." - dodał.
Wreszcie Léo Duarte został zapytany o możliwą grę na prawej obronie, co miało miejsce w zeszłym roku pod nieobecność Pary i Rodineiego. Środkowy defensor oddał się do dyspozycji trenera, ale pochwalił prawych obrońców.
"Nigdy nie rozmawiałem z trenerem na ten temat. Mamy Rodineiego i Parę, którzy dobrze wykonują tę pracę. Ale jeśli będę musiał zagrać, jestem pod ręką, aby ponownie pomóc Flamengo." - zakończył Léo Duarte.