Léo Ortiz: Filipe Luís wzbudza głód zwycięstwa

Rozmiar tekstu: A A A

Najważniejszym wzmocnieniem Flamengo w 2024 roku (przed Nicolásem de la Cruzem pod względem liczby występów) jest Léo Ortiz, który nie spędził jeszcze roku w klubie, a już zdobył trzy tytuły: Campeonato Carioca i Copa do Brasil w ubiegłym sezonie oraz Supercopa do Brasil, wywalczoną w niedzielę po zwycięstwie nad Botafogo.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

Będąc podstawowym zawodnikiem w zespole Filipe Luísa, obrońca podkreśla, że trener zaszczepia w piłkarzach "głód zwycięstw". Wyraził również optymizm co do reszty sezonu, w którym Flamengo będzie walczyć o pięć trofeów: Campeonato Carioca, Campeonato Brasileiro, Copa do Brasil, Copa Libertadores oraz Klubowe Mistrzostwa Świata.

"Celem jest zawsze zdobycie jak największej liczby tytułów. We Flamengo mentalność musi być właśnie taka. Mamy zespół o ogromnym potencjale, pomysł na grę, który staje się coraz bardziej klarowny, oraz głód zwycięstw, który Filipe codziennie w nas rozwija! Nie możemy myśleć zbyt daleko w przyszłość, musimy skupić się na budowaniu wszystkiego krok po kroku, aby pod koniec listopada i grudnia, gdy nadejdą finały oraz decydujące momenty w Campeonato Brasileiro, móc rywalizować na wielu frontach." - powiedział Léo Ortiz.

Od lutego Léo Ortiz zyskał mocnego konkurenta w osobie swojego byłego kolegi z reprezentacji Brazylii, Danilo. Były zawodnik Realu Madryt, Manchesteru City i Juventusu dołączył do Flamengo, by walczyć o miejsce w defensywie, co bardzo ucieszyło byłego piłkarza Red Bull Bragantino.

"Znam Danilo z reprezentacji i wiem, że to świetny facet. Rozmawialiśmy, to zawodnik, który od lat gra na najwyższym poziomie, i na pewno będzie ogromnym wzmocnieniem dla naszego zespołu. Rywalizacja o miejsce w składzie jest korzystna dla wszystkich, bo podnosi poziom drużyny nie tylko na boisku, ale także dzięki doświadczeniu Danilo i temu, co wniesie do grupy. Myślę, że jesteśmy w bardzo dobrym momencie w tej formacji, mamy świetną chemię i dobrze dopracowane schematy gry." - dodał.

Ciekawostką związaną z rywalizacją w defensywie jest fakt, że Flamengo nigdy nie przegrało, gdy Léo Ortiz grał w duecie stoperów. Zespół rozegrał 19 spotkań z jego udziałem, notując 14 zwycięstw, 5 remisów i tracąc zaledwie 11 goli (średnia poniżej jednej bramki na mecz). Jedyna porażka, w której brał udział, miała miejsce w starciu z Bolívarem w La Paz. Wówczas przez 10 minut grał w trójce stoperów, a następnie został przesunięty na pozycję defensywnego pomocnika, jeszcze za kadencji trenera Tite.

iconautor: MentiX

icon 05.02.2025

icon16:54

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: Twitter Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy