Léo Ortiz: Myślę, że atutem jest drużyna

Rozmiar tekstu: A A A

Léo Ortiz i Léo Pereira tworzą duet "Leléo", czyli parę środkowych obrońców Flamengo. Para wyróżnia się na tyle, że znalazła się na wstępnej liście powołanych do reprezentacji Brazylii przez Carlo Ancelottiego.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

Dla Léo Ortiza to jednak drużyna ułatwia życie obrońcom. Zapytany o defensywną solidność Flamengo, wskazuje zespół jako największy atut. 29-latek wyjaśnia, że Filipe Luís wymaga, aby wszyscy bronili i atakowali razem.

"Myślę, że atutem jest drużyna. To nie zależy tylko od nas z tyłu. To grupa, to jedenastu zawodników, którzy razem bronią i razem atakują. Tego Filipe od nas wymaga. Zasługa należy do wszystkich. My z tyłu dostajemy uznanie za to, że nie tracimy bramek, bo jesteśmy bliżej. Ale całość funkcjonuje bardzo dobrze. Zgranie, jakie mamy, sprawia, że tracimy mniej goli." - powiedział Léo Ortiz.

W związku ze wstępnym powołaniem Léo Pereiry, Léo Ortiz nie kryje radości. Twierdzi, że kolega już od dawna zasługiwał na uznanie i radził sobie dobrze jeszcze przed nim.

Mówiąc o swoim partnerze z drużyny, Léo Ortiz podkreśla, że Léo Pereira jest niedoceniany we Flamengo.

"Bardzo się cieszę z jego powodu. Jest we Flamengo od sześciu lat. Już zasługiwał na to. Myślę, że to jego pierwsza wstępna lista. Zasłużył na to dawno temu. Być może był na tym poziomie jeszcze zanim ja byłem. Ponieważ to jego pierwsza lista, jest to dla mnie bardzo szczególne. Wiem, ile pracuje każdego dnia i jest nawet niedoceniany za to, co osiągnął we Flamengo. Będzie bardzo sprawiedliwie, jeśli dostanie tę szansę." - zakończył.

iconautor: MentiX

icon 21.08.2025

icon14:54

iconźródło: fla.mundobola.com

iconfoto: Twitter Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy