Léo Ortiz: Nie byłem w najlepszej dyspozycji
Léo Ortiz zażartował z prezentera Freda Bruno z getv po zdobyciu przez Flamengo tytułu Copa Libertadores w meczu z Palmeiras. W wywiadzie dla kanału Globo, przy linii bocznej boiska, obrońca Rubro-Negro powiedział, że oglądanie, jak Flamengo po raz czwarty podbija Amerykę, było dla dziennikarza "torturą".
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
"To były tortury dla niego (Freda Bruno). Widział, jak chłopaki zakładają tutaj nowy patch!" - powiedział Léo Ortiz.
Obrońca przeszedł trudną drogę, aby być do dyspozycji Filipe Luísa w sobotnim finale. Z kontuzją więzadła w kostce odniesioną w meczu z Racingiem Léo Ortiz nie brał udziału w treningach Flamengo aż do tygodnia poprzedzającego finał. Powiedział, że oddałby życie, aby wyjść na boisko, ale zaznaczył, że trener zdecydował się pozostawić go na ławce.
"Wróciłem do treningów właśnie dlatego, że to był tydzień finału, i zamierzałem zrobić wszystko, aby być dostępny. Zgłosiłem gotowość, choć oczywiście nie byłem w najlepszej dyspozycji. Miałem częściowe naderwanie więzadła w meczu z Racingiem w półfinale. Prawdopodobnie już w pierwszej połowie, kiedy poczułem taki ból, że aż utykałem, a Danilo rozgrzewał się przez całą pierwszą połowę. Wykonałem wiele ćwiczeń, aby móc być do dyspozycji, udało się, choć nie byłem w najlepszej formie. Dziś również rozmawiałem z Filipe. Powiedziałem, że jeśli będzie chciał, żebym zaczął mecz, to nie ma problemu. Jestem gotowy, oddam życie, aż mi stopa odpadnie na stadionie. Powiedział, że podejmie decyzję na podstawie tego, co będzie najlepsze. Jeśli nie zagram, a wygramy, to dla mnie jest to najważniejsze." - dodał.
Danilo zastąpił Léo Ortiza i był decydujący w finale Copa Libertadores. Obrońca zdobył zwycięską bramkę w 67. minucie. Giorgian de Arrascaeta dośrodkował z rzutu rożnego, a defensor okazał się kluczowy przy piłce, która dała Rubro-Negro tytuł.
Léo Ortiz był podstawowym zawodnikiem w 10 meczach zwycięskiej kampanii Flamengo w Copa Libertadores. To piąty tytuł obrońcy w barwach Rubro-Negro. Oprócz Wiecznej Chwały zdobył już Copa do Brasil w 2024 roku, Supercopa do Brasil w 2025 roku oraz Campeonato Carioca w 2024 i 2025 roku.