Léo Ortiz: To ważny moment, żeby wrócić do pewnych założeń taktycznych
Léo Ortiz był kolejnym piłkarzem Flamengo, który w czwartek udzielił wywiadu w Ninho do Urubu. Środkowy obrońca wypowiedział się na temat znaczenia przerwy związanej z meczami reprezentacyjnymi oraz kontuzji Giorgiana de Arrascaety.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
Léo Ortiz przyznał, że przy tak napiętym terminarzu trudno jest utrzymać wysoki poziom gry, zwłaszcza biorąc pod uwagę stawkę poszczególnych spotkań. Zwrócił również uwagę na obciążenie psychiczne, jakie wiąże się z tak intensywnym okresem.
Zdaniem obrońcy przerwa jest ważna nie tylko ze względu na odpoczynek fizyczny, ale także możliwość zregenerowania sił psychicznych i ponownego przećwiczenia niektórych założeń taktycznych. Jak podkreślił Léo Ortiz, Leonardo Jardim wykorzystuje ten czas na pracę nad taktyką, siłą fizyczną i aspektami technicznymi. Odpowiednie przygotowanie może mieć kluczowe znaczenie dla dalszej walki o trofea.
– To ważny moment, żeby wrócić do pewnych założeń taktycznych i elementów naszej gry. Przy takiej liczbie meczów nie mamy czasu na treningi. Ta przerwa pozwala nam również odbudować się fizycznie. Musimy popracować nad siłą i wrócić do najwyższej dyspozycji, bo przed nami kolejna seria decydujących spotkań. Ważne jest też, żeby oczyścić głowę. Gramy co trzy lub cztery dni, praktycznie same finały. To wyczerpuje psychicznie. Dobrze, że mamy teraz czas, by odzyskać koncentrację i ponownie skupić się na naszych celach. Ta przerwa jest dla nas bardzo ważna – powiedział Léo Ortiz.
Przed Flamengo, jak określił to Léo Ortiz, seria spotkań o randze finałów. Zespół ma jeszcze tydzień na przygotowania, a do rywalizacji wróci 8 października, kiedy zmierzy się na wyjeździe z Santosem na Vila Belmiro.
Rubro-Negro muszą wygrać, aby utrzymać pozycję lidera Brasileirão i nie pozwolić Palmeiras na zmniejszenie dystansu. Obecnie przewaga Flamengo nad Verdão wynosi zaledwie trzy punkty. Zaledwie trzy dni później podopiecznych Leonardo Jardima czeka kolejne ważne spotkanie z Fluminense na Maracanie.
W terminarzu Flamengo nie zabraknie również półfinału Copa Libertadores. Już 15 października brazylijski zespół uda się do Argentyny, gdzie zmierzy się z Estudiantes w pierwszym meczu dwumeczu.
Léo Ortiz odniósł się również do kontuzji Giorgiana de Arrascaety, która oznacza dla Urugwajczyka co najmniej sześć tygodni przerwy. Piłkarz wrócił już do Rio de Janeiro i w czwartek przeszedł operację. Przewiduje się, że będzie potrzebował od sześciu do ośmiu tygodni, aby dojść do pełnej sprawności i ponownie znaleźć się do dyspozycji trenera Leonardo Jardima.
– Jest nam bardzo smutno, biorąc pod uwagę formę, w jakiej ostatnio był, oraz znaczenie, jakie ma dla całego zespołu, nie tylko na boisku. Oczywiście poza nim nadal będzie mógł nam pomagać dzięki swojej codziennej roli lidera. Tracimy wielkiego piłkarza. W zeszłym roku, pod koniec sezonu, sam przez sporą część czasu byłem poza grą, podobnie jak Pedro. Wtedy inni zawodnicy przejęli nasze role i byli równie ważni jak ci, którzy wcześniej regularnie występowali. Jestem przekonany, że mamy bardzo silną kadrę, która sobie poradzi, nawet mimo tych strat – powiedział Léo Ortiz.