Léo Pereira powinien wrócić na Grêmio

Rozmiar tekstu: A A A

Po trzech dniach przerwy po historycznym zwycięstwie 6:1 nad Vasco na stadionie Maracanã, Flamengo wznowiło treningi w czwartek po południu w Ninho do Urubu, rozpoczynając przygotowania do przyszłotygodniowego meczu z Grêmio. Tite otrzymał dobrą wiadomość wśród wielu absencji: będący w końcowej fazie rekonwalescencji po kontuzji lewego uda, Léo Pereira wziął udział w zajęciach na boisku i powinien być opcją dla trenera w starciu przeciwko Tricolor Gaúcho.

Ponieważ obrońca nie grał prawie miesiąc, od zwycięstwa 4:0 nad Bolívarem w dniu 15 maja, David Luiz powinien pozostać w podstawowym składzie po dwóch świetnych występach przeciwko Millonarios i Vasco. Z kolei Ayrton Lucas i Allan nadal znajdują się pod opieką Departamentu Medycznego.

Tite nie ma do swojej dyspozycji Giorgiana de Arrascaety, Nicolása de la Cruza, Guillermo Vareli, Matíasa Viñy i Ericka Pulgara, którzy przebywają na zgrupowaniach swoich narodowych reprezentacji, odpowiednio Urugwaju i Chile. Prawdopodobny zastępca Giorgiana de Arrascaety podczas Copa América, Lorran, również został powołany i trenuje z reprezentacją Brazylii U-20 w Granja Comary. Jednak młody gracz wróci do Flamengo w weekend i będzie dostępny na starcie z Grêmio.

Kolejną nieobecnością na treningu był Gabriel Barbosa. Napastnik w środę wyjechał do Szwajcarii, aby wziąć udział w swojej rozprawie przed Trybunałem Arbitrażowym ds. Sportu (TAS), która miała odbyć się w piątek, mając na celu udowodnienie swojej niewinności w związku z oskarżeniem o próbę oszustwa przy teście antydopingowym w 2023 roku, co skutkowało zawieszeniem na dwa lata. Jednak w czwartek trybunał odroczył rozprawę, a napastnik wróci do Brazylii w piątek i wznowi treningi z Flamengo w sobotę.

iconautor: MentiX

icon 06.06.2024

icon23:21

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: Twitter Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy