Léo Pereira wraca do gry po czterech miesiącach przerwy
W piątkowy wieczór na stadionie Maracanã, Flamengo pewnie wygrał 4:1 z Resende, a nowością w wyjściowym składzie był Léo Pereira. Środkowy obrońca wrócił do gry po po prawie czterech miesiącach przerwy, gdyż wcześniej swój ostatni mecz rozegrał 24 listopada 2020, kiedy to Rubro-Negro zmierzyli się z Racingiem w pierwszej grze 1/8 finału Copa Libertadores. 25-latek rozegrał dobre zawody i spędził na murawie pełne 90 minut.
W zeszłym sezonie defensor był mocno krytykowany przez kibiców Mais Querido, popełniał wiele błędów i ostatecznie stracił grunt w zespole prowadzonym przez Rogério Ceniego. Ponieważ jednak Mengão występuje "alternatywnym" zespołem na początku Campeoanto Carioca, Léo Pereira wykorzystał kolejną okazję i utworzył duet z debiutantem Bruno Vianą.
Od przybycia do Flamengo na początku 2020 roku za kwotę 7 milionów euro, Léo Pereira rozegrał 35 meczów i strzelił jednego gola, spędzając na boisku w sumie 2962 minut. Z powodu kontuzji Rodrigo Caio, jest tendencja, iż środkowy defensor wystąpi w środowym klasyku przeciwko Botafogo, który odbędzie się na stadionie Nilton Santos w ramach 5. kolejki Taça Guanabara.