Léo Pereira zmienia swój status
Po 13 meczach z rzędu, w tym siedmiu po marcowej przerwie na mecze reprezentacyjne, Léo Pereira wreszcie otrzymał odpoczynek i został oszczędzony podczas bezbramkowego remisu z LDU w Quito w ramach 3. kolejki Copa Libertadores. Obrońca powinien jednak wrócić do wyjściowego składu na niedzielne spotkanie z Corinthians na stadionie Maracanã rozgrywane w ramach 6. kolejki Campeonato Brasileiro.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
Podczas gdy wielu kibiców Flamengo wyobrażało sobie, że podstawową parę stoperów w 2025 roku będą tworzyć Léo Ortiz i Danilo - duet, który zagrał przeciwko LDU - Filipe Luís ma inne plany. Na konferencji prasowej po wtorkowym meczu trener komentował nieobecności i przypadkiem ujawnił, że obecnie uważa Léo Pereirę za najlepszego środkowego obrońcę grającego w brazylijskiej piłce.
"Taka konkurencja sprawia, że zawodnicy się rozwijają. Dla mnie, na przykład dzisiaj, najlepszy stoper w Brazylii, Léo Pereira nie zagrał, a pozostali dwaj zaprezentowali się znakomicie. I o to właśnie chodzi: mieć kompletną i zrównoważoną kadrę, bym mógł później wybierać, a drużyna była silna niezależnie od brakujących zawodników." - powiedział Filipe Luís.
Léo Pereira, który ma na koncie 235 meczów i 12 bramek w koszulce Flamengo, miał już solidną pozycję w podstawowym składzie za kadencji Tite, ale pod wodzą Filipe Luísa zyskał jeszcze większy prestiż. Choć w zeszłym roku jego agent, Ricardo Scheidt, w rozmowie z portalem "Coluna do Fla" przyznał, że planował przenieść zawodnika do Europy lub krajów arabskich, Flamengo nie zamierza się go pozbywać - kontrakt Léo Pereiry obowiązuje do końca 2027 roku.
Flamengo nie straciło bramki w czterech ostatnich spotkaniach: z Grêmio, Juventude, Vasco i LDU. Powrót Danilo po kontuzji oraz zadowolenie ze współpracy Léo Pereiry i Léo Ortiza sprawiają, że Filipe Luís rozważa nawet grę trzema stoperami.
"To z pewnością opcja, którą biorę pod uwagę: trzech środkowych obrońców. Mogę wystawić Léo Ortiza, Léo Pereirę i Danilo albo nawet przesunąć któregoś z bocznych obrońców do środka, Varelę, Alexa Sandro czy Ayrtona Lucasa, by dostosować skład do konkretnej roli. Wszystko zależy od potrzeb danego meczu. Zawsze dokładnie analizuję przeciwnika i przygotowuję plan gry w oparciu o tę analizę. Czasem zagramy w ustawieniu 3-4-3, 3-5-2, a innym razem 4-4-2. Najważniejsze, że zawodnicy dobrze opanowali te systemy." - powiedział trener po bezbramkowym remisie z Vasco.
W marcu, podczas swojej ostatniej konferencji prasowej, Léo Pereira został zapytany o możliwość gry z trzema stoperami i ujawnił, że Filipe Luís już wcześniej wdrażał takie rozwiązania w treningach w Ninho do Urubu.
"Trenowaliśmy to kilka razy, ale raczej sporadycznie. Mamy system, w którym czasami szerzej ustawiamy defensorów i wychodzimy trzema zawodnikami od tyłu." - stwierdził.
Léo Pereira gra we Flamengo od 2020 roku i przeszedł trudną drogę - po słabym początku był ostro krytykowany, a po błędach w finale Campeonato Carioca 2022 z Fluminense część kibiców nazwała go "dostawcą goli". Kilkukrotnie był bliski odejścia, ale odżył po przyjściu Dorivala Júniora i stał się liderem defensywy.