Léo Pereira zostanie przebadany

Rozmiar tekstu: A A A

Stracone szanse w zremisowanym 1:1 meczu z Internacionalem włączają alarm we Flamengo na dalszą część sezonu. Jednak najbardziej niepokojącym obrazem w inauguracyjnym spotkaniu Campeonato Brasileiro było zejście Léo Pereiry z boiska w 89. minucie, zwijającego się z bólu.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

Obrońca został uderzony w lewe kolano w starciu z Carbonero w 83. minucie. Nie wytrzymał bólu i poprosił o zmianę. Już na ławce rezerwowych rozpoczął leczenie lodem. Na pierwszy rzut oka kontuzja została wykluczona, ale Léo Pereira zostanie jeszcze przebadany przez sztab medyczny Flamengo. Drużyna ma wolne w niedzielę.

"Otrzymał bardzo mocne uderzenie w kolano, odczuwa ból. Mam nadzieję, że to nic poważnego, bo Léo to zawodnik najwyższego poziomu." - powiedział na pomeczowej konferencji prasowej trener Filipe Luís.

Najlepszy zawodnik Flamengo w tym meczu, Léo Pereira, wyróżnia się w drużynie. Pewny w obronie, był autorem bramki dającej remis na Maracanie i zaskoczył swoimi pionowymi podaniami, pomagając w kreowaniu gry w zespole, który odczuł brak Giorgiana de Arrascaety i Gérsona.

"Tbyło bardzo mocne uderzenie. Kiedy bronisz i dostajesz w wewnętrzną część kolana, to bardzo przeszkadza. Mam nadzieję, że to nic poważnego i że szybko wróci do zdrowia, bo bardzo go potrzebujemy." - powiedział po meczu Léo Ortiz.

Z powodu bólu Léo Pereira, bohater spotkania, nie udzielił wywiadu w strefie mieszanej.

W tym roku uderzenie w kolano na dłużej wyeliminowało już jednego gracza Flamengo. Ayrton Lucas doznał kontuzji lewego kolana po starciu w meczu z Fluminense w dniu 8 lutego. Prawie miesiąc później, 1 marca, wszedł na boisko w doliczonym czasie w zwycięstwie nad Vasco. Więcej minut otrzymał dopiero w meczu z Internacionalem, także w końcowych fragmentach. Ból nie ustąpił, a Filipe Luís, który przez pewien czas nie mógł także liczyć na Alexa Sandro, wolał improwizować na lewej stronie Guillermo Varelę, niż przeciążać Ayrtona Lucasa.

Obawy są tym większe, że Flamengo wciąż nie może korzystać z Danilo, który leczy kontuzję prawego uda. W sobotę na ławce rezerwowych jako opcje do gry w obronie byli młodzi Cleiton i João Victor. Lewy obrońca Alex Sandro zakończył mecz jako środkowy obrońca obok Léo Ortiza.

Flamengo w środę leci do San Cristóbal w Wenezueli, gdzie w nocy z czwartku na piątek zmierzy się z Deportivo Táchira w pierwszej kolejce Copa Libertadores. W piątek drużyna uda się prosto do Salvadoru, gdzie w niedzielę zagra z Vitórią w ramach Brasileirão.

iconautor: MentiX

icon 30.03.2025

icon18:49

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: Twitter Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy