Leomir: "Nie poddaliśmy się w żadnym momencie"

Rozmiar tekstu: A A A

Trener przez jeden dzień, Leomir dobrze poradził sobie, kiedy był na skraju boiska jako trener Flamengo. Asystent Abela Bragi z powodu zbliżającego się meczu w Copa Libertadores w finałowym spotkaniu Taça Rio przeciwko Vasco wystawił rezerwowy skład, składający się głównie z wychowanków klubu, którzy go nie zawiedli.

Analiza

"Graliśmy zespołem rezerwowym z powody środowego meczu w Libertadores. Mamy bardzo dobrą grupę. Abel dał wszystkim szansę. Graliśmy zespołem rezerwowym klasyk przeciwko Vasco i osiągnęliśmy nasz cel. Przystąpimy do półfinału z przewagą remisu. Nie poddaliśmy się w żadnym momencie. Cały czas szukaliśmy remisu. Zawodnicy dobrze się spisali, a mecz był dobry. Flamengo było nieco lepsze w drugiej połowie."

Walka o remis

"Kiedy przegrywasz, musisz grać do przody. Przegrywając, musisz ryzykować. Podjęliśmy ryzyko, ale było to konieczne. Wychowankowie dobrze się spisali. Bill i Vinícius zadebiutowali dziś i mają wspaniałą przyszłość. Poznałem Billa na Copa São Paulo. Zrobił trzy bramki w jednej grze. Obaj mają możliwości. Potrzebujemy chłopaków, którzy nam pomogą. Należy im pogratulować. Flamengo musi z miłością patrzeć na wychowanków."

Abel w jeden dzień

"Nie jest łatwo zastąpić Abela. To mój przyjaciel, brat, partner. Dzięki Bogu, że wyzdrowiał. Starałem się pomóc i zmotywować piłkarzy do bardzo trudnej gry. Osiągnęliśmy nasz cel."

Kontakt z trenerem

"Rozmawiałem już z Abelem, jest równie szczęśliwy jak my wszyscy. W środę wróci na Libertadores."

iconautor: MentiX

icon 01.04.2019

icon00:28

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: flamengo.com.br











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy