Leonardo Jardim odbudowuje zawodników będących w słabszej formie i odgrywa ważną rolę w reorganizacji kadry Flamengo

Rozmiar tekstu: A A A

Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów pracy Leonardo Jardima we Flamengo jest odbudowywanie zawodników. Od momentu przybycia portugalskiego szkoleniowca kilku piłkarzy, którzy znajdowali się w słabszej formie, znacząco poprawiło swoje występy i odzyskało ważną pozycję w zespole. Wpłynęło to na zmianę priorytetów zarządu na rynku transferowym i może mieć duże znaczenie przed najbliższym oknem transferowym.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

Najbardziej spektakularnym przykładem jest Pedro. Napastnik stracił znaczenie za kadencji Filipe Luísa i przez długi czas nie potrafił wywalczyć sobie miejsca w wyjściowym składzie Flamengo w sezonie 2025. Leonardo Jardim postawił sobie za cel jego odbudowę i konsekwentnie stawiał na niego jako podstawowego środkowego napastnika w zespole, który nie dysponował wieloma alternatywami na tej pozycji. Efekty są imponujące: 13 goli i 3 asysty w 22 meczach. Atakujący przeżywa obecnie znakomity okres i był nawet rozważany jako kandydat do wyjazdu na mistrzostwa świata z reprezentacją Brazylii. Znalazł się na szerokiej liście Carlo Ancelottiego, jednak ostatecznie nie trafił do końcowej kadry.

Swoją pozycję pod wodzą Leonardo Jardima umocnił również Evertton Araújo. Co prawda pomocnik skorzystał z problemów kadrowych w środku pola, ale jednocześnie znacząco podniósł poziom swojej gry. Wystąpił w podstawowym składzie w 11 z ostatnich 13 spotkań Flamengo. W formacji, gdzie konkurują tacy zawodnicy jak Erick Pulgar, Jorginho, Nicolás de la Cruz, Saúl czy Lucas Paquetá, 23-latek zdołał wywalczyć sobie miejsce i zdobyć zaufanie portugalskiego trenera.

Bardzo interesującym przypadkiem jest także Gonzalo Plata. Reprezentant Ekwadoru został nawet skreślony z listy zawodników powoływanych na mecze, ponieważ nie był odpowiednio zaangażowany i nie dostosował się do nowych zasad pracy. Z czasem jednak całkowicie odmienił swoją sytuację i stał się jednym z kluczowych graczy drużyny Leonardo Jardima. Po ostatniej przerwie reprezentacyjnej prezentował wysoką formę, a jego nieobecność była wyraźnie odczuwalna. Flamengo rozważało nawet sprzedaż zawodnika podczas najbliższego okna transferowego, ale trener skutecznie przemienił go w jedno z najważniejszych ogniw zespołu.

Kolejnym "wzmocnieniem", które Flamengo zyskało dzięki Leonardo Jardimowi, jest Samuel Lino. W drugiej połowie ubiegłego roku wydawało się, że skrzydłowy nie potrafi odnaleźć się w brazylijskim futbolu. Sytuacja zmieniła się jednak po przyjściu portugalskiego szkoleniowca. Samuel Lino zaczął funkcjonować w innej roli, a jego największe atuty zostały odpowiednio wykorzystane. W sobotnim meczu z Coritibą był głównym kreatorem gry Flamengo i rozegrał bardzo dobre spotkanie. Coraz częściej jest również postrzegany jako opcja do gry na różnych pozycjach ofensywnych. Pod wodzą Leonardo Jardima zdobył cztery bramki i zanotował sześć asyst.

"Kiedy mówiłem o odpowiednim połączeniu dwóch zawodników, miałem na myśli na przykład Lino i Pedro. Jako trener muszę rozumieć cechy piłkarzy i stworzyć im środowisko, w którym mogą najlepiej je wykorzystywać. Lino i Plata z różnych powodów nie znajdowali się wcześniej w optymalnych warunkach do rozwijania swoich atutów. Plata miał problemy z przestrzeganiem zasad obowiązujących w drużynie. Na początku został odsunięty od składu, ale później zaczął robić to, czego od niego oczekiwaliśmy. Stąd jego rozwój." - powiedział Leonardo Jardim.

"W przypadku Lino kluczowe było to, że przestał grać wyłącznie przy linii bocznej i zaczął uczestniczyć w innych działaniach, które odpowiadają jego charakterystyce: atakowaniu wolnej przestrzeni, szukaniu gry i poruszaniu się między strefami. To pozwoliło mu rozwijać się w jego naturalnym środowisku. To nie trener jest najważniejszy dla formy zawodników. To oni sami muszą zrozumieć założenia i wejść na najwyższy poziom. Tak właśnie stało się zarówno z Platą, jak i z Lino." - dodał.

Sposób, w jaki Leonardo Jardim postrzega futbol, przyczynił się do rozwoju kilku zawodników i jednocześnie otworzył Flamengo drogę do reorganizacji kadry oraz ponownego przeanalizowania priorytetów transferowych przed pierwszym oknem transferowym pod wodzą portugalskiego szkoleniowca.

Przerwa związana z mistrzostwami świata da trenerowi dodatkowy czas na dalszą pracę z zespołem i próbę odbudowy kolejnych zawodników.

Saúl, Jorge Carrascal, Luiz Araújo, Éverton Cebolinha i Wallace Yan to piłkarze, których forma w ostatnim czasie spadła i którzy mogą skorzystać na pracy z Leonardo Jardimem. Jedynie Jorge Carrascal będzie przebywał na mistrzostwach świata z reprezentacją Kolumbii. Pozostali wezmą udział w okresie przygotowawczym pod okiem portugalskiego szkoleniowca.

iconautor: MentiX

icon 01.06.2026

icon18:38

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: X Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy