Leonardo odegrał kluczową rolę w wyborze Milanu

Rozmiar tekstu: A A A

Dida; Cafu, Thiago Silva, Roque Júnior, Serginho; Emerson, Leonardo, Kaká, Ronaldinho Gaúcho; Rivaldo, Ronaldo. Ta wspaniała drużyna przedstawia wielkich brazylijskich piłkarzy, którzy nosili koszulkę Milanu. Kolejnym w kolejce jest Lucas Paquetá.

21-letni pomocnik pożegnał się z Flamengo w sobotnim przegranym spotkaniu z Atlético Paranaense na zapełnionym stadionie Maracanã. Przed rozpoczęciem nowego etapu kariery we Włoszech, udzielił ekskluzywnego wywiadu dla Esporte Espetacular. Młody zawodnik powiedział, że inny wychowanek Rubro-Negro, Leonardo, który obecnie jest dyrektorem sportowym mediolańskiego klubu, miał ogromny wpływ na wybór klubu.

"Zadzwonił do mnie i powiedział: "Chcę tylko z tobą porozmawiać". Później przemyślałem sobie wszystko, co powiedział mi podczas naszej rozmowy i uznałem, że jest to bardzo dobre dla mnie, dla Flamengo i dla mojej rodziny, wszystkich. Milan myślał o wszystkim i myślę, że to zdecydowało. Plan kariery jest bardzo ważny w życiu młodego gracza, który opuszcza Brazylię." - powiedział Lucas Paquetá.

Paquetá ujawnił również prawdopodobny numer z jakim będzie występował w Milanie: 39. Tak sam było na początku kariery we Flamengo. Właśnie z takim numerem debiutował w koszulce Rubro-Negro w spotkaniu z Bangu w marcu 2016 roku.

"Dlaczego ten numer? Ponieważ to był numer, z którym zaczynałem grać tutaj i chcę zmierzyć się z tym samym wyzwaniem. To dodatkowa motywacja." - dodał zawodnik.

Lucas Paquetá żegna się z Flamengo, ale będzie nadal nosił barwy Czerwono-czarne. Zawodnik nie uważa, że odchodzi jako idol kibiców.

"Idol to skomplikowane słowo, ponieważ musisz zdobywać trofea, znakować historię, a niestety nie mogłem tego robić. Z drugiej strony zawsze dawałem z siebie maksimum. Zrobiłem wszystko, o czym zawsze marzyłem, dostałem się do pierwszego składu i dawałem z siebie wszystko, ponieważ zawsze byłem flamenguistą." - dokończył 21-latek.

iconautor: MentiX

icon 02.12.2018

icon14:44

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: flamengo.com.br











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy