Lucas Paquetá krytycznie ocenił swój występ w meczu z Independiente del Valle
Flamengo zremisowało 1:1 z Independiente del Valle na Maracanie. Rubro-Negro awansowali do półfinału Copa Libertadores dzięki zwycięstwu 3:1 w dwumeczu. Jednak podopieczni trenera Leonardo Jardima nie zaprezentowali się na swoim zwyczajowym poziomie, skomplikowali sobie spotkanie i zaniepokoili kibiców. Lucas Paquetá, wskazywany jako jeden z najsłabszych zawodników na boisku, przyznał, że jego występ był poniżej oczekiwań.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
W strefie mieszanej po meczu pomocnik, który rozpoczął spotkanie w wyjściowym składzie, przyznał, że musi się poprawić. Jednocześnie cieszył się jednak z osiągnięcia najważniejszego celu, jakim był awans.
— Nie rozegraliśmy dobrego meczu. Osobiście zagrałem dużo poniżej tego, na co mnie stać, a to wpływa na wydarzenia na boisku. Murawa również nie pomagała nam w konstruowaniu akcji. Musimy się poprawić. Ostatecznie kluczowe było wsparcie naszych kibiców i gol Arrascaety, który dał nam awans. Najważniejsze, że osiągnęliśmy cel — powiedział Lucas Paquetá.
— Myślę, że trudno jest grać na małej przestrzeni, mając obrońcę za plecami, kiedy cały czas trzeba wykonywać dwa czy trzy kontakty z piłką. Kiedy próbujesz zagrać z pierwszej piłki, popełniasz błąd, co trochę podkopuje pewność siebie zawodnika. Musimy nauczyć się sobie z tym radzić i lepiej się przygotowywać. Ja osobiście muszę bardziej się koncentrować, żeby nie popełniać tylu błędów jak dzisiaj i rozegrać lepszy mecz — dodał pomocnik.
Na Maracanie panowała wyjątkowa atmosfera, a oczekiwania były ogromne, ponieważ Flamengo wygrało pierwszy mecz 2:0, radząc sobie wcześniej z wysokością 2850 metrów w Quito. W nocy z czwartku na piątek Rubro-Negro zaprezentowali się jednak bardzo chaotycznie i popełniali wiele błędów w podaniach. Nic więc dziwnego, że rywale coraz mocniej naciskali, aż w końcu objęli prowadzenie.
Lucas Paquetá rozpoczął mecz w podstawowym składzie i spędził na boisku 59 minut, po czym został zmieniony przez Giorgiana de Arrascaetę. W trakcie swojego występu próbował być aktywny, ale popełniał wiele błędów.
Jego jedynym naprawdę udanym zagraniem było podanie otwierające drogę do sytuacji, którą w pierwszej połowie zmarnował Bruno Henrique. Lucas Paquetá wyróżniał się więc przede wszystkim pod względem wysiłku fizycznego, jednak liczba jego błędów była większa, niż można było oczekiwać. Dwie groźne sytuacje Independiente del Valle były zresztą konsekwencją jego pomyłek — nieudanego wycofania piłki oraz błędnego podania. W drugiej połowie próba zagrania piętą w ofensywie doprowadziła natomiast do kontrataku rywali.