Marinho: To zaszczyt nosić koszulkę Flamengo

Rozmiar tekstu: A A A

Brak sekwencji i słaba gra krytykowana przez kibiców podważyły zaufanie Marinho w okresie, gdy trenerem był Paulo Sousa. Jednak po przybyciu Dorivala Júniora i rozmowie "oko w oko", napastnik odzyskała poczucie własnej wartości i wrócił do dobrej gry, w koszulce Flamengo, o czym jak sam zdradził "zawsze marzył".

"Kiedy przybył Dorival, pierwszą rzeczą, jaką powiedział, było: "Nie pozbędę się ciebie". To zaszczyt móc nosić koszulkę Flamengo, zrobiłem wszystko, aby tutaj być. To spełnienie marzeń, także marzeń rodzinnych. Znam wagę noszenia tej koszulki, kilka razy mówiłem, że zawsze stawiam Flamengo nad sobą. Często występowałem na lewej stronie u byłego trenera, chociaż gdy tam nie grałem. Ale zawsze byłem dostępny, zawsze ciężko trenowałem i nigdy nie narzekałem na pozycję, na której grałem, bo chciałem pomóc zespołowi. Wiem, że zostawiłem wiele do życzenia, wpłynęło to na mnie, wiedziałem, że nadejdzie krytyka, ale przybycie Dorivala, jego słowo, zmotywowało mnie. Powiedział, że odbuduje mnie. Wiem, że jeszcze długa droga, zanim wrócę do najlepszego momentu, ale pracy i poświęcenia nigdy nie zabraknie. Jestem szczęśliwy". - powiedział Marinho.

W ciągu sześciu miesięcy współpracy z Paulo Sousą, Marinho strzelił jednego gola i zanotował dwie asysty. Już pod powództwem Dorivala Júniora, napastnik strzelił kolejne cztery gole i wykonał trzy ostatnie podania. W tym sezonie, zawodnik wystąpił w 37 meczach.

iconautor: MentiX

icon 11.10.2022

icon19:58

iconźródło: colunadofla.com

iconfoto: Twitter Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy