Martirena potwierdza, że miał ofertę z Flamengo
Gastón Martirena był jednym z głównych bohaterów zwycięstwa, które zapewniło Racingowi pierwszy w historii triumf w Recopa Sudamericana. W czwartek jego drużyna pokonała Botafogo. Nazwisko 25-letniego Urugwajczyka pojawiło się już wcześniej w brazylijskich mediach, gdyż dział scoutingu Flamengo rekomendował prawe obrońcę w zeszłym roku jako następcę Wesleya, który był bliski transferu do Atalanty.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
Po zakończeniu spotkania, Gastón Martirena nie tylko odniósł się do zainteresowania Flamengo, ale także przyznał, że w 2024 roku otrzymał oficjalną ofertę. Zawodnik, który zaliczył piękną asystę przy golu Bruno Zuculiniego zamykającym wynik meczu z Botafogo, unikał jednoznacznych deklaracji na temat przyszłości, ale nie wykluczył dalszych rozmów.
"To bardzo motywujące, bo to jeden z największych klubów w Ameryce. Ale, jak powiedziałem, dziś jestem zawodnikiem Racingu, bronię jego barw i chcę tutaj zdobywać trofea. Jeśli kiedyś przyjdzie czas na rozmowy, to wtedy zobaczymy. Dziś mam ważny kontrakt i jestem tu szczęśliwy. Ale cieszę się, że się mną interesują." - powiedział Gastón Martirena.
Zapytany o to, co oznacza dla niego zwycięstwo nad brazylijskim gigantem, Urugwajczyk przypomniał, że to nie pierwszy raz. W zeszłym roku Racing pokonał Red Bull Bragantino, Athletico Paranaense, Corinthians, a w finale Copa Sudamericana zdobył trofeum po wygranej z Cruzeiro.
"Wygrywaliśmy już wiele razy, ale cieszę się, bo wciąż się rozwijamy. Pokonujemy kolejne bariery mecz po meczu, a to nie jest łatwe, jak zawsze powtarzam, to wielkie zespoły. Ale potrafiliśmy się przełamać i wygrać w tak ważnym spotkaniu." - dodał.