Matheus Cunha wraca do Brazylii, aby towarzyszyć przy narodzinach swojego pierwszego dziecka
Filipe Luís będzie miał do dyspozycji jednego zawodnika mniej w Copa Intercontinental od półfinału. Po zwycięstwie 2:1 nad Cruz Azul w środowe popołudnie Flamengo poinformowało, że zwolniło Matheusa Cunhę, aby mógł wrócić do Brazylii i towarzyszyć przy narodzinach swojego pierwszego dziecka. Regulamin FIFA nie pozwala jednak na zastępowanie zawodników z listy 26 zgłoszonych do turnieju.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
OTO KOMUNIKAT FLAMENGO
"Bramkarz Matheus Cunha wróci do Brazylii w czwartek nad ranem, aby towarzyszyć przy narodzinach swojego pierwszego dziecka. Lot powrotny zaplanowano na 1:30 (czasu lokalnego w Doha). Ponieważ nie można zgłaszać nowych zawodników, żaden piłkarz nie zostanie powołany w jego miejsce".
W związku z tym Filipe Luís traci bezpośredniego zmiennika Agustína Rossiego, a trzeci zgłoszony bramkarz, Dyogo Alves, stanie się natychmiastową opcją, jeśli Argentyńczyk nie będzie mógł zagrać przeciwko Pyramids lub przeciwko Paris Saint-Germain w ewentualnym finale. Młody 21-latek jest jednym z ocalałych z pożaru w Ninho do Urubu z 2019 roku i ma na koncie pięć meczów w pierwszej drużynie. Ostatni z nich rozegrał w minioną sobotę, w zremisowanym 3:3 spotkaniu z Mirassol, kończącym sezon w Campeonato Brasileiro.
Matheus Cunha ma obowiązujący kontrakt z Flamengo tylko do końca tego sezonu i od 2026 roku będzie reprezentował barwy Cruzeiro. Zarząd Rubro-Negro już poszukuje nowego bramkarza na rynku, a głównym celem na tę pozycję jest Gabriel Brazão z Santosu.