Matheus França świętuje pierwszego gola we Flamengo
Ofensywny pomocnik Matheus França, mający zaledwie 17 lat, w sobotnim wygranym 6:0 meczu z Bangu, strzelił swojego pierwszego gola dla profesjonalnej drużyny Flamengo. Młody zawodnik wszedł na boisko w drugiej połowie spotkania i strzelił bramkę na 5:0. Po końcowym gwizdku arbitra, bardzo wzruszony Matheus França podkreślił obecność kibiców, którzy licznie wypełnili trybuny stadionu Maracanã.
"Bardzo duże emocje. Po pierwsze, dziękuję Bogu za możliwość, a także Paulo Sousie, który mnie wspiera i pomaga w tym procesie. Cieszę się z pierwszego gola w tym procesie, jeszcze bardziej dzięki wsparciu tych wspaniałych kibiców". - powiedział Matheus França.
Goleada Flamengo została zbudowana w pierwszej połowie, kiedy do przerwy podopieczni trenera Paulo Sousy prowadzili już 3:0 po trafieniach Giorgiana De Arrascaety, Gabriela Barbosy i Léo Pereiry. Po zmianie stron do siatki trafiali ponownie Gabi i Léo Pereiry, a także Matheus França, który podkreślił pracę opracowywaną przez zespół.
"To był świetny mecz dla całego zespołu. Pracowaliśmy nad tym i dzisiaj mogliśmy pokazać naszą pracę na boisku". - dodał.
Sobotni wynik nie zmienił sytuacji Flamengo w tabeli. Rubro-Negro zajęli drugie miejsce w Taça Guanabara, dwa punkty za Fluminense i czekają na definicję przeciwnika w półfinale Campeonato Carioca między Vasco i Botafogo. Pierwszy półfinałowy mecz odbędzie się w przyszłą środę na stadionie Maracanã.