Matheus Gonçalves: Dostanę swoje szanse

Rozmiar tekstu: A A A

Matheus Gonçalves znów dostał minuty od Filipe Luísa w wygranym 1:0 meczu z Fluminense. Szansa pojawiła się po tym, jak młody ofensywny pomocnik był bliski odejścia do Cruzeiro. 19-latek cieszy się z tej okazji i teraz liczy na większą regularność u trenera, czego jak dotąd nie udało mu się osiągnąć w tym sezonie.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

"Była tylko rozmowa, powiedziano mi, żebym skupił się w 100% tutaj, bo dostanę swoje szanse. Teraz myślę tylko o Flamengo. Było porozumienie z Cruzeiro, ale Bóg chciał, żebym został tutaj, więc myślę tylko o Flamengo. Jestem wdzięczny za minuty. Każdy zawodnik ich potrzebuje, potrzebuje regularności. Nigdy nie miałem serii meczów z rzędu, ale Filipe zawsze mówił, że bardzo mnie lubi. Zagrałem bardzo pewny, dojrzały mecz, który przywrócił mi pewność siebie. Bardzo się cieszę z tej okazji. Filipe dobrze wie, że może na mnie liczyć." - powiedział 19-letni pomocnik w wywiadzie po klasyku.

Matheus Gonçalves wszedł na boisko w 59. minucie i grał przez 35 minut. Występ był raczej dyskretny - to był jego pierwszy mecz w seniorskim zespole od dwóch miesięcy. Wcześniej zagrał w pierwszym składzie 21 maja przeciwko Botafogo-PB w Copa do Brasil. Ponieważ nie miał miejsca u Filipe Luísa, poprosił o możliwość gry w zespole U-20 i tam pokazał się z dobrej strony. Był na przykład wyróżniającym się zawodnikiem Flamengo U-20 w meczu towarzyskim, w którym drużyna rozgromiła Bayer Leverkusen aż 5:1.

Moment niepewności sprawił, że zawodnik zaczął rozważać odejście z Flamengo. Przyjął ofertę od Cruzeiro, a Rubro-Negro zgodzili się na transfer, ale w ostatniej chwili się wycofali, co zaskoczyło samego zawodnika.

Po wycofaniu się z transferu Matheus Gonçalves wrócił do treningów z drużyną Filipe Luísa i odbył z nim rozmowę. Chwalony za zaangażowanie na treningach, był niezadowolony z braku minut w meczach i uznał, że nadszedł moment, by zmienić swoją pozycję w klubie.

"Wierzę, że mogę wiele dać drużynie. W drugiej połowie sezonu zwykle pojawia się więcej szans, trzeba je łapać i wywalczyć sobie miejsce. Filipe zna już mój charakter. Każdy zawodnik, kiedy nie gra, jest wkurzony. Na trening przychodziłem zły, ale bardzo lubię grać w piłkę, więc już podczas treningu pojawiał się uśmiech. To właśnie wtedy mogę mu coś pokazać. Zawsze daję z siebie wszystko na treningach, żeby zasłużyć na swoje szanse." - zakończył Matheus Gonçalves.

Flamengo wraca na boisko w nocy ze środy na czwartek, by zmierzyć się z Red Bull Bragantino na stadionie Cícero de Souza Marques w ramach 16. kolejki Campeonato Brasileiro.

iconautor: MentiX

icon 22.07.2025

icon06:46

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: Twitter Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy