Matheus Gonçalves dostanie szansę z Botafogo-PB
Po miesiącu spędzonym na ławce rezerwowych, Matheus Gonçalves ponownie pojawił się na boisku pod wodzą Filipe Luísa podczas niedzielnego zwycięstwa nad Corinthians. Choć zagrał tylko przez krótki czas, jego występ sugeruje, że pomocnik może dostać więcej minut w kolejnym meczu Flamengo, który odbędzie się w nocy z czwartku na piątek przeciwko Botafogo-PB - będzie to debiut Rubro-Negro w tegorocznej edycji Copa do Brasil.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
Trener Filipe Luís prawdopodobnie dokona rotacji w składzie i da szansę zawodnikom, którzy do tej pory grali mniej. Matheus Gonçalves pojawił się na murawie w 86. minucie meczu na Maracanie i został pochwalony przez szkoleniowca. Jego zaangażowanie na treningach sprawiło, że wyprzedził innych kolegów w "kolejce" do gry. Wcześniej jego ostatni występ miał miejsce w starciu przeciwko Internacionalowi w inauguracyjnej kolejce Campeonato Brasileiro, kiedy również wszedł na końcówkę.
"Uważam, że najlepsza wersja Matheusa to gra na prawym skrzydle. To zawodnik z dryblingiem, potrafiący przełamać defensywę, kreatywny i radzi sobie dobrze w małych przestrzeniach, pod presją. Dla mnie jego optymalne ustawienie to właśnie tam. Może grać też na innych pozycjach, bez wątpienia. W finale Mistrzostw Świata U-20 wystawiłem go na środku, grał u Tite na lewym skrzydle, u mnie podczas okresu przygotowawczego jako ofensywny pomocnik za Arrascaetą. Może zagrać jak Luiz Araújo. Potrafi to zrobić, ale jego najlepsza wersja to dla mnie prawa strona. Uważałem, że zasłużył na te minuty, świetnie trenuje i chce grać, stale wymaga od siebie więcej. Lubię zawodników, którym przeszkadza brak gry i którzy pracują, by na nią zasłużyć. Został nagrodzony przed innymi." - powiedział Filipe Luís.
Największą nagrodą może być występ w wyjściowym składzie w São Luís. Podstawowi zawodnicy prawdopodobnie dostaną odpoczynek w meczu Copa do Brasil, co otwiera Matheusowi drogę do gry jako starter. W 2025 roku tylko raz wystąpił w pierwszej jedenastce - przeciwko Sampaio Corrêa-RJ w Campeonato Carioca w dniu 30 stycznia.
Copa do Brasil jest niżej w hierarchii priorytetów Flamengo na rok 2025 niż Campeonato Brasileiro i Copa Libertadores. Przed Rubro-Negro dwa kolejne mecze wyjazdowe - z Cruzeiro (Brasileirão) i Central Córdoba (Copa Libertadores) - dlatego Filipe Luís najprawdopodobniej wystawi rezerwowy skład na spotkanie z Botafogo-PB.
"Jeszcze nie zaplanowałem tego meczu, bo nie oglądałem Botafogo-PB, nie wiem dokładnie jak grają. Matheusa Cunhę zamierzam wystawić, Rossi potrzebuje odpoczynku. Są inni zawodnicy, którzy zasługują na grę, i tacy, którzy muszą odpocząć." - zapowiedział Filipe Luís sugerując zmiany w składzie.
Zawodnicy Flamengo mieli wolne w poniedziałek, a we wtorek wznowią treningi, przygotowując się do meczu z Botafogo-PB. Drużyna wyruszy do stanu Maranhão w środę. Spotkanie odbędzie się w nocy z czwartku na piątek na stadionie Castelão.