Matheuzinho: Nie potrafię wytłumaczyć szczęścia

Rozmiar tekstu: A A A

Flamengo ma wiele powodów do radości. Mengão awansował po raz kolejny w swojej historii do finału Copa do Brasil, zwyciężając 1:0 z Grêmio na stadionie Maracanã. Dodatkowo prawy obrońca, Matheuzinho, który powrócił po pięciu miesiącach przerwy z powodu kontuzji, podzielił się swoimi odczuciami po powrocie na boisko.

"Jestem naprawdę szczęśliwy. Nie potrafię wyjaśnić tego uczucia radości, które teraz odczuwam. To były trudne pięć miesięcy bez gry i wiele czasu cierpienia. Bycie kontuzjowanym jest bardzo trudne, zwłaszcza w taki sposób, jak to miało miejsce, ale cieszę się, że mogę wrócić do gry w tak ważnym meczu. Zawsze udowadnialiśmy, na co nas stać, i ponownie dotarliśmy do finału, wygrywając dwa razy. Teraz nadszedł czas na chwilę odpoczynku, skupienie i ciężkie treningi, ponieważ przed nami Campeonato Brasileiro oraz finał Copa do Brasil. Ale teraz jest czas, aby świętować ten awans". - powiedział Matheuzinho, wypowiadając się na murawie stadionu Maracanã.

Matheuzinho nie występował w koszulce Flamengo od 13 marca, kiedy doznał kontuzji w półfinale Campeonato Carioca przeciwko Vasco. Prawy obrońca, który doznał złamania kości piszczelowej lewej nogi, zastąpił Guillermo Varela w 36. minucie meczu przeciwko Grêmio i zadebiutował pod wodzą trenera Jorge Sampaoliego.

Z powrotem Matheuzinho do składu, Flamengo ponownie skupia się na rywalizacji w Campeonato Brasileiro. W najbliższą niedzielę Rubro-Negro zmierzy się z Coritibą na stadionie Couto Pereira w ramach 20. kolejki Brasileirão.

iconautor: MentiX

icon 18.08.2023

icon12:03

iconźródło: colunadofla.com

iconfoto: Twitter Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy