Matheuzinho powinien otrzymać więcej okazji

Rozmiar tekstu: A A A

Oprócz pewnego zwycięstwa 4:1 nad Resende, piątek we Flamengo upłynął pod znakiem wycofania się władz z zakontraktowania Rafinhii. Jeśli jednak będzie to zależało od ostatnich występów Matheuzinho, to pozycja nie będzie dla zespołu problemem w 2021 roku. starter w "alternatywnym" składzie, młody zawodnik otrzymał pochwałę od Maurício Souzy i zrobił kolejny krok, aby zadomowić się w pierwszym zespole Rubro-Negro.

W zwycięstwie nad Resende, Matheuzinho był jedną z głównych opcji ofensywnych Flamengo, szczególnie w drugiej połowie. Ponadto, po precyzyjnym dośrodkowaniu, asystował przy pierwszym golu Rodrigo Muniza. Było to jego drugie ostatnie podanie pry golu zdobytym przez zespół w tym sezonie - pierwsze to zwycięstwo nad Macaé, także przy trafieniu Muniza.

Dobry początek sezonu - średnio jedna asysta na dwa mecze - potwierdza to, co kibice Mengão już wiedzieli o Matheuzinho. Od gry w sektorze młodzieżowym, prawy obrońca zawsze wyróżniał się umiejętnością wspierania ataku i jakością podania.

W 2020 roku, kiedy Rafinha odszedł Olympiakosu w połowie roku, Matheuzinho zaczął mieć więcej miejsca w pierwszym zespole. W sumie rozegrał 21 meczów w zeszłym sezonie - 11 jako starter - i zaliczył sześć asyst. Imponujące liczby jak na młodego piłkarza, który zaczynał grać w głównej drużynie.

Po zwycięstwie nad Resende, Matheuzinho był tematem konferencji prasowej Maurício Souzy, trenera Flamengo w pierwszych kolejkach Campeonato Carioca. Szkoleniowiec, przyzwyczajony do pracy z 20-latkiem od gry w sektorze młodzieżowym, podkreślił charakter ofensywny, a także podkreślił ewolucję w części defensywnej.

"Matheuzinho to zawodnik, którego dobrze znam, bardzo ewoluował w grze defensywnej. Posiada wiele zasobów technicznych. Ma  bardzo dużą łatwość w asystowaniu, jest graczem z dużymi ambicjami, chce przestrzeni i wykorzystuje okazję." - powiedział Maurício Souza.

Ta defensywna ewolucja może być kolejnym atutem Matheuzinho na resztę sezonu. W ciągu ostatnich kilku miesięcy najbardziej ofensywna cecha bocznego obrońcy sprawiła, że ​​Rogério Ceni już przy niektórych okazjach omijał go, na przykład w decydującym meczu z Internacionalem na stadionie Maracanã, kiedy to João Lucas został wybrany do wejścia w drugiej połowie.

Jak dotąd w rozgrywkach stanowych, Flamengo stracił tylko dwa gole i żadnego po stronie Matheuzinho. Niewątpliwie trzeba liczyć się ze słabością przeciwników i tym, że prawy obrońca nie miał wiele pracy, ale warto też wspomnieć, że 20-latek dobrze reagował, gdy było to konieczne.

Obecnie numerem jeden na prawej obronie jest nadal doświadczony Mauricio Isla. Jednak biorąc pod uwagę kwalifikacje do Mistrzostw Świata i start Copa América, Chilijczyk powinien opuścić kilka meczów Flamengo i zrobić miejsce dla Matheuzinho, który będzie miał więcej okazji.

iconautor: MentiX

icon 20.03.2021

icon14:29

iconźródło: lancenet.com.br

iconfoto: flamengo.com.br











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy