Matheuzinho świętuje rozegranie stu meczów

Rozmiar tekstu: A A A

Matheuzinho miał wiele powodów do świętowania w środowy wieczór na stadionie Maracanã. Flamengo wygrało 2:0, a prawy obrońca rozegrał 100 meczów w klubowej koszulce. 21-latek świętował, że pomimo tak młodego wieku, rozegrał już sto meczów dla Rubro-Negro.

"Niewytłumaczalne jest mając zaledwie 21 lat, aby ukończyć 100 gier w koszulce Flamengo, które ma najwięcej kibiców na świecie i moim zdaniem, najbardziej fantastycznych. Z każdą grą uczyłem się być we Flamengo. W każdym meczu, w którym wszedłem na Maracane lub na wyjeździe, stadion był zawsze pełen obecnych fanów Flamengo. Mam nadzieję, że to pierwsze 100, potem będzie 200, 300, jeśli Bóg pozwoli". - powiedział.

Zapytany, jaki punkt podkreśliłby z triumfu Rubro-Negro, zawodnik zwrócił uwagę na postawę i powiedział, że najważniejsze było przerwanie serii trzech meczów bez wygranej.

"Znamy presję gry dla Flamengo. Myślę, że trzeba docenić postawę zespołu. Nieczęsto zdarza się, aby Flamengo przegrywało trzy mecze z rzędu w Brasileiro lub w innych rozgrywkach. Byliśmy skupieni, aby wygrać i poświęciliśmy się do końca. Wraz z pojawieniem się Dorivala, zawsze szukamy miejsca w lekkim otoczeniu, które zapewnia nam spokój podczas treningu i pracy. Staramy się mieć tę presję jako motywację. Gra dla Flamengo polega na tym, że musisz się do tego przyzwyczaić". - stwierdził 21-latek.

Matheuzinho opowiedział także o Bruno Henrique, który musiał zostać zmieniony w pierwszej połowie po zderzeniu się z Marllonem. Warto pamiętać, że napastnik opuścił boisko z płaczem i został pocieszony przez kolegów z drużyny. Flamengo poinformowało później, że gracz doznał skręcenia prawego kolana i zostanie poddany badaniom.

"Nie wiemy, co się stało, ale daliśmy mu jak najwięcej wsparcia. Mamy nadzieję, że to nic wielkiego i módlmy się za niego". - dodał prawy obrońca.

iconautor: MentiX

icon 16.06.2022

icon12:13

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: Twitter Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy