Matías Viña nowym zawodnikiem Flamengo

Rozmiar tekstu: A A A

Matías Viña jest nowym zawodnikiem Flamengo. 26-letni lewy obrońca, będący życzeniem trenera Tite, jest drugim wzmocnieniem Rubro-Negro na 2024 rok, pod koniec zeszłego roku do klubu dołączył jego kolega z reprezentacji Urugwaju, Nicolás de la Cruz. Podpisał kontrakt na pięć lat, obowiązujący do końca 2028 roku.

Po długich negocjacjach transfer został sfinalizowany w ostatnich dniach, gdy Marcos Braz i Bruno Spindel przylecieli do Rzymu. Lewy obrońca będzie czwartym Urugwajczykiem w składzie Rubro-Negro, obok Nicolása de la Cruza, Giorgiana de Arrascaety i Guillermo Vareli.

Flamengo musiało prowadzić trzy fronty negocjacyjne: z Matíasem Viñą i jego przedstawicielami, z Sassuolo, do którego Urugwajczyk był wypożyczony, oraz z Romą, która posiadała prawa ekonomiczne do zawodnika. Rozmowy rozpoczęły się telefonicznie, czasami ochładzały się, ale nabierały tempa wraz z przybyciem członków zarządu Rubro-Negro do Rzymu w tym tygodniu.

Roma początkowo nieugięcie domagała się 10 milionów euro, a pierwsza propozycja Flamengo wynosząca 6 milionów euro nie została zaakceptowana. Po wielu rozmowach strony doszły do porozumienia co do kwoty 8 milionów euro, plus 1 milion euro premii za zdobyte trofea: 50% za Campeonato Brasileiro i 50% za Copa Libertadores.

Triumfator Campeonato Paulista, Copa do Brasil i Copa Libertadores w 2020 roku z Palmeiras, lewy obrońca został pozyskany przez Romę w sierpniu 2021 roku za 13 milionów euro. Matías Viña w swoim pierwszym sezonie we Włoszech rozegrał 37 meczów, zdobywając Ligę Konferencyjną, ale w ostatniej fazie stracił miejsce w zespole prowadzonym przez José Mourinho.

Zwolnienie portugalskiego trenera w ostatnich dniach prawie opóźniło sprzedaż do czasu zdefiniowania nowego szkoleniowca, ale z uwagi na krótkie okno transferowe, włoski klub zgodził się na dokonanie transakcji.

Po pozyskaniu Matíasa Viñy, Flamengo poszukuje jeszcze dwóch graczy na rynku: środkowego obrońcy i skrzydłowego. Priorytetem są Léo Ortiz i Luiz Henrique, ale negocjacje z Red Bull Bragantino i Betisem są trudne.

iconautor: MentiX

icon 19.01.2024

icon19:09

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: globoesporte.com











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy