Michael jako defensywny pomocnik? Jakie są plany Filipe Luísa wobec skrzydłowego?

Rozmiar tekstu: A A A

Trener Filipe Luís zaskoczył podczas konferencji prasowej po zwycięstwie Flamengo nad Vasco, ujawniając, że Michael trenował w tym tygodniu jako defensywny pomocnik. Zawodnik, który negocjuje transfer do Santosu, może stać się alternatywą w obliczu braków kadrowych.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

"Léo nie jest defensywnym pomocnikiem i nie będzie grał u mnie na tej pozycji. Dla mnie jest jednym z najlepszych środkowych obrońców na świecie. Dziś miałem wątpliwości między nim a Michaelem, który bardzo dobrze trenował jako defensywny pomocnik w tym tygodniu. Ale ponieważ mieliśmy przewagę jednego zawodnika, wolałem utrzymać bardziej solidną strukturę z nim, tworząc w zasadzie trzech obrońców. Nie widzę go jako defensywnego pomocnika i nie będzie nim grał, chyba że będziemy potrzebować poświęcenia z jego strony. Vitão rywalizuje z Danilo, Léo Pereirą i Léo Ortizem. Przy okazji bardzo podobała mi się gra Vitão." - powiedział Filipe.

Czy to oznacza, że Michael będzie zawsze wykorzystywany jako defensywny pomocnik? Na razie nie. Test jest postrzegany jako rozwiązanie tymczasowe, wynikające ze stanu fizycznego innych zawodników. Jorginho przeszedł leczenie stomatologiczne i dlatego nie był dostępny na klasyk. Saúl przeszedł operację kostki i pozostaje w trakcie kilkumiesięcznej rekonwalescencji, natomiast Nicolás de la Cruz jest objęty specjalnym planem kontroli obciążeń. Allan, znajdujący się na liście zawodników przeznaczonych do negocjacji, również nie został powołany.

Nie jest niczym niezwykłym, że Filipe Luís wykorzystuje treningi do przeprowadzania tego typu testów. W ubiegłym roku trener używał Évertona Cebolinhy jako "dziesiątki", właśnie z powodu braku innych opcji.

Szkoleniowiec już wcześniej kilkukrotnie podkreślał, że Michael dobrze trenuje, mimo że nie otrzymuje wielu szans. Napastnik w 2025 roku rozegrał 29 meczów we Flamengo, z czego 15 w wyjściowym składzie, strzelił dwa gole i zanotował cztery asysty.

Michael, warto przypomnieć, ma już wszystko uzgodnione w sprawie transferu do Santosu. Strony porozumiały się co do długości kontraktu, wynagrodzenia oraz innych kwestii. Pozostaje jedynie rozwiązanie problemu po stronie Flamengo. Napastnik domaga się spłaty długu z tytułu premii za podpisanie kontraktu, który zawarł po powrocie do klubu z Rio de Janeiro w 2024 roku, za kadencji Rodolfo Landima.

Michael nie znajduje się w planach Flamengo i stracił miejsce w zespole w trakcie ostatniego sezonu. Rubro-Negro nie stawiają twardych warunków przy jego odejściu, jednak postrzegają tę kwestię jako istotną przeszkodę w całym procesie. Obecnie panuje przekonanie, że dopóki Michael nie zrezygnuje z należnych mu pieniędzy, transakcja nie posunie się naprzód.

iconautor: MentiX

icon 23.01.2026

icon08:03

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: X Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy