Michael nie zamierza rezygnować z należnych mu premii
Michael prowadzi zaawansowane rozmowy z Santosem, ale nie zamierza rezygnować z należnych mu premii, które ma otrzymać od Flamengo, aby dopiąć transfer do klubu z São Paulo.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
Negocjacje między Rubro-Negro a Alvinegro są bliskie porozumienia, jednak przeszkodą pozostaje zaległość finansowa wobec zawodnika.
Peixe jest gotowe wykupić Michaela i osiągnięto już porozumienie w kwestii wynagrodzenia oraz długości kontraktu z otoczeniem piłkarza. Sam napastnik twardo obstaje jednak przy stanowisku wobec władz Flamengo, że odejdzie tylko wtedy, gdy otrzyma to, co jego zdaniem mu się należy.
Michael domaga się około 2 mln reali tytułem premii za podpis kontraktu, który zawarł po powrocie do Flamengo w 2024 roku, jeszcze za kadencji prezydenta Rodolfo Landima.
Napastnik stracił miejsce w Rubro-Negro i w 2025 roku rozegrał 29 meczów, w których strzelił dwa gole i zanotował cztery asysty. W drugiej połowie sezonu wystąpił jednak tylko w pięciu spotkaniach.
Będąc poza planami trenera Filipe Luísa, Flamengo nie stwarza trudności w negocjacjach dotyczących 29-letniego zawodnika, lecz musi rozwiązać spór z piłkarzem, aby sfinalizować transakcję z Santosem. Jego kontrakt z Rubro-Negro obowiązuje do końca 2028 roku.